„Financial Times”: Izrael odrzucił prośby Libanu o wstrzymanie ofensywy na czas negocjacji
Izrael odrzucił dyplomatyczne zabiegi Libanu o wstrzymanie ofensywy przeciwko Hezbollahowi– podał we wtorek dziennik „Financial Times”, powołując się na trzy anonimowe źródła. Według nich rząd Izraela chce, by negocjacje odbywały się bez przerywania walk.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie były przyczyny niepowodzenia rozmów na Cyprze.
- Co spowodowało wymianę ognia między Izraelem a Hezbollahem.
- Jakie były skutki ataków izraelskich na cele w Libanie.
- Dlaczego plan negocjacji nie ma pełnego poparcia USA.
Proponowane rozmowy na Cyprze nie doszły do skutku, ponieważ władze libańskie żądały najpierw wstrzymania ognia, natomiast rząd izraelski chciał przeprowadzić spotkanie, by omówić możliwość zawieszenia broni – przekazały źródła.
Wymiana ognia pomiędzy siłami izraelskimi a Hezbollahem rozpoczęła się w ubiegłym tygodniu, gdy działająca w Libanie i sponsorowana przez Iran organizacja zaatakowała Izrael w odwecie za śmierć najwyższego przywódcy Iranu, ajatollaha Alego Chameneia. Zginął on 28 lutego w izraelsko-amerykańskich bombardowaniach.
Izrael odpowiedział uderzeniami z powietrza na cele związane z Hezbollahem w różnych częściach Libanu, w tym stolicy kraju, Bejrucie. Według władz libańskich w atakach tych zginęło w ciągu ostatniego tygodnia 570 osób. Armia Izraela poinformowała o zabiciu ponad 200 członków Hezbollahu.
Kampania przeciw Hezbollahowi może potrwać dłużej niż wojna z Iranem
Według „FT” izraelscy urzędnicy szykują się na kampanię przeciwko Hezbollahowi, która może potrwać dłużej niż wojna z Iranem. Celem kampanii ma być pozbawienie proirańskiej organizacji zdolności do atakowania północnej części Izraela.
Jedno ze źródeł gazety przekazało, że w potencjalnych rozmowach pokojowych mogłyby mediować władze Cypru. Według tego źródła plan zorganizowania negocjacji nie cieszy się pełnym poparciem wysokiej rangi urzędników z USA
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET