Gangsterzy zorganizowali własną "szkołę zabójców". "Rekrutują nawet 12-latków"

2 min. czytania
07.06.2024 14:10
Obserwuj nas na Google

Nawet 12-letnie dzieci rekrutowanie były rekrutowane do "szkoły zabójców", którą zlikwidowała policja w Ekwadorze. Kompleks służył gangom nie tylko do szkolenia nowych członków, ale także przetrzymywania osób porwanych dla okupu.

Szkoła zabójców
fot. AFP/EAST NEWS (zdj. ilustracyjne)

Gwatemala. Zlikwidowano "szkołę zabójców"

Szokujące wieści płyną do nas z Ekwadoru, gdzie lokalna policja zlokalizowała i wyburzyła kompleks budynków, który służył gangom do szkolenia młodych, nawet 12-letnich rekrutów oraz przetrzymywania osób porwanych dla okupu.

"Szkoła zabójców", jak określają kompleks ekwadorskie media, składał się z  prymitywnych budynków z drewna, blachy i plastiku. Znajdował się na wzgórzu w dzielnicy Nueva Prosperina na przedmieściach Guayaquilu - największego miasta Ekwadoru i głównego portu, uznawanego za ważny węzeł przerzutu kokainy do USA i Europy.

Rekrutowali nawet 12-letnie dzieci

W Nueva Prosperina gangsterzy rekrutują nawet 12-letnie dzieci, które następnie zajmują się handlem narkotykami, zbieraniem haraczy i wymuszeniami, werbowaniem kolejnych członków lub zabójstwami. Jest to postępujący proces indoktrynacji i treningu – podkreślił portal Primicias.

Redakcja poleca

Na terenie kompleksu znaleziono między innymi pusty obszar, gdzie przestępcy ćwiczyli strzelanie i planowali swoje akcje. W budynkach, określanych przez policję jako „szkoły przestępczości”, uczono rekrutów między innymi nadzoru nad osobami porwanymi i przetrzymywanymi w niewoli.

"Dzieci nie wzbudzają podejrzeń"

Dzieci generalnie nie wzbudzają podejrzeń, więc gangi wykorzystują je do transportu narkotyków i broni w miastach. Z badań wynika, że nastoletni płatni zabójcy pobierają znacznie niższe stawki niż dorośli – przekazał portal Infobae.

Prezydent Ekwadoru Daniel Noboa ogłosił w styczniu stan wyjątkowy i wysłał wojsko do walki z gangami narkotykowymi, które – jak podają władze – odpowiadają za drastyczny wzrost brutalnej przestępczości w ostatnich latach. Noboa uznał gangi za organizacje terrorystyczne i oświadczył, że w Ekwadorze trwa „wewnętrzny konflikt zbrojny”.

Źródło: Radio ZET/PAP

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET