Z tego artykułu dowiesz się:
- Gdzie pochowano Fryderyka Chopina.
- Gdzie znajduje się jego serce.
- Co działo się z nim podczas II wojny światowej.
Gdzie umarł Fryderyk Chopin?
Fryderyk Chopin, najwybitniejszy polski pianista, urodził się 1 marca 1810 roku w Żelazowej Woli, w oficynie dworu hr. Skarbków - gdzie funkcję guwernera pełnił jego ojciec Mikołaj Chopin, spolonizowany Francuz. Fryderyk był drugim dzieckiem Mikołaja Chopina i Tekli Justyny z Krzyżanowskich. Miał trzy siostry: Ludwikę, Izabelę i Emilię (zmarła wcześnie). Jeszcze w 1810 roku rodzina przeniosła się do Warszawy, gdzie Mikołaj Chopin otrzymał posadę w Liceum Warszawskim.
W 1829 roku Fryderyk Chopin wyjechał w pierwszą podróż do Wiednia, gdzie odniósł oszałamiający sukces. Uzyskał m.in. entuzjastyczną recenzję Schumanna, zakończoną słynnym zdaniem „czapki z głów Panowie, oto geniusz”. Jesienią 1830 roku Chopin ponownie wyjechał do Wiednia. Tam zastała go wiadomość o wybuchu Powstania Listopadowego. W lipcu 1831 roku wyruszył do Paryża.
W Paryżu Fryderyk Chopin ożenił się z francuską piosenkarką George Sand (wł. Aurora Dudevant). Para rozstała się w 1847 roku. Pianista zachorował na płuca, ostatni koncert zagrał w Londynie 16 listopada 1848 roku. Zmarł w Paryżu 17 października 1849 roku.
Gdzie jest serce Chopina?
Fryderyk Chopin został pochowany w Paryżu na cmentarzu Père Lachaise. Zgodnie z jego ostatnią wolą, siostra Ludwika potajemnie przewiozła jego serce do Polski do Kościoła Świętego Krzyża w Warszawie przy ul. Krakowskie Przedmieście 3 - parafialnej świątyni rodziny Chopinów.
Serce Chopina początkowo trzymano w skrzynce złożonej w katakumbach. W 1879 roku wmurowano je w filar kościoła. Na filarze umieszczono tabliczkę z napisem: „Fryderykowi Chopinowi - rodacy” oraz cytatem z Ewangelii św. Mateusza: „Gdzie skarb Twój, tam serce Twoje”.
W czasie Powstania Warszawskiego serce Chopina na krótko wywieziono do Milanówka. 17 października 1945 r. uroczyście wróciło do Warszawy.
Źródło: Radio ZET/greatcomposers.nifc.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET