`

Gigant meblowy na progu upadłości. Na rynku jest ponad 40 lat

2 min. czytania
26.07.2024 14:41
Obserwuj nas na Google

Kolejna sieć postanowiła złożyć wniosek o upadłość. Tym razem z problemami nie poradził sobie gigant meblowy Opti-Wohnwelt. Niemiecki rywal Ikei ma jednak nadzieję na rychłe odrodzenie. Na razie nie planuje likwidacji sklepów. Sieć nie zapowiedziała również zwolnień.

sklep meblowy
fot. shutterstock / zdj. ilustracyjne

Kolejny gigant ogłosił upadłość. Sieć jest znana głównie w Niemczech

Jak donosi portal dlahandlu.pl, sieć Opti-Wohnwelt złożyła wniosek o upadłość w sądzie rejonowym w Schweinfurcie. Sąd wyznaczył już adwokata, który zajmie się zarządzaniem majątkiem bankruta. Będzie to Stefan Debus. Warto zaznaczyć, że Opti-Wohnwelt to gigant meblowy, którego często nazywa się największym rywalem Ikei. Sieć jest popularna głównie za naszą zachodnią granicą. Istnieje od ponad 40 lat i zatrudnia ponad 1250 pracowników. Obecnie składa się z 28 salonów oraz 13 megamarketów.

Jeszcze kilka lat temu nic nie wskazywało na to, by sieć miała borykać się z problemami finansowymi. Spółka Opti-Wohnwelt trzy lata temu pozyskała aż 20 nowych sklepów. Wyniki sprzedaży okazały się jednak mniej satysfakcjonujące, niż przewidywali eksperci.

Spółka, mimo chwilowych trudności, liczy na szybkie i skuteczne odrodzenie. Chce kontynuować działalność. Dyrektor zarządzający Oliver Föst w rozmowie z focus.de zaznaczył, że złożenie wniosku o upadłość, było koniecznością. „Krok w kierunku samodzielnego administrowania nie był dla nas łatwy. Ale biorąc pod uwagę obecne wyzwania gospodarcze, postrzegamy to jako najlepszą okazję do postawienia Grupy Opti-Wohnwelt na nogi” – zaznaczył wspomniany Oliver Föst, cytowany przez portal dlahandlu.pl.

Redakcja poleca

Spółka nie planuje zwolnień. Chce rychłego restartu

Mimo trudności Opti-Wohnwelt nie zamierza się zatrzymywać i kończyć działalność. Spółka ma nadzieję na owocną współpracę dotychczasowego zarządu z Philippem Grubem, ekspertem ds. restrukturyzacji. „Skoncentrujemy się na kluczowych kompetencjach firmy i szczególnie rentownych lokalizacjach” – zapowiada prawnik w rozmowie z mediami.
Biuro prasowe spółki zaznacza, że na razie nie zaplanowano likwidacji żadnego z lokali, w konsekwencji klienci mogą odwiedzać poszczególne punkty. Nie ma również mowy o zwolnieniach pracowników.

Źródło: Radio ZET/dlaHandlu.pl/Interia

Redakcja poleca

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET