`

Grecja zaostrza przepisy deportacyjne dla migrantów. Będą nosić nadajniki

2 min. czytania
12.08.2025 03:20
Obserwuj nas na Google

Przebywający w Grecji migranci, których wnioski o azyl zostały odrzucone, będą musieli nosić opaski monitorujące na kostkach w ramach planowanych działań mających na celu przyspieszenie deportacji - ogłosił w poniedziałek przedstawiciel greckiego rządu, cytowany przez agencję AP.

Migranci z Libii na Krecie
fot. Rex Features/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Minister ds. migracji i azylu Grecji, Thanos Plewris, ogłasza wdrożenie nowych przepisów deportacyjnych przed końcem roku, w tym elektronicznego monitoringu i kar więzienia za nieprzestrzeganie deportacji.
  • Nowe przepisy obejmują 30-dniowy okres monitoringu po odrzuceniu wniosków o azyl oraz premię deportacyjną dla dobrowolnie wyjeżdżających migrantów.
  • Premier Kyriakos Micotakis potwierdza zamknięcie drogi do Grecji dla migrantów, a lokalne media informują o kampanii zniechęcającej do nielegalnej imigracji przez media społecznościowe.

Nowe przepisy deportacyjne w Grecji

Grecki minister ds. migracji i azylu Thanos Plewris ogłosił, że środek ma zostać wdrożony przed końcem roku w ramach reform, które penalizują nieprzestrzeganie nakazów deportacji. „Stosowanie monitoringu elektronicznego wyraźnie pokaże, że możliwości wyboru zostały zawężone” – powiedział Plewris w państwowym radiu ERT.

Zaostrzone przepisy, w tym obowiązkowe kary więzienia za ignorowanie nakazów deportacji, zostaną przedłożone parlamentowi w przyszłym miesiącu.

Minister wyjaśnił, że monitoring elektroniczny będzie obowiązywał przez 30-dniowy okres, który przysługuje migrantom po odrzuceniu wniosków o azyl i wyczerpaniu możliwości odwołania. Dodał, że rząd rozważa również premię deportacyjną w wysokości 2000 euro dla tych, którzy dobrowolnie podporządkują się obowiązkowi deportacji.

Na początku lipca rząd w Atenach powiadomił, że zawiesi na trzy miesiące rozpatrywanie wniosków o azyl od migrantów przybywających na łodziach z Afryki Północnej. Według greckich władz od początku roku na Kretę i Gawdos przybyło ponad 7,3 tys. migrantów, w porównaniu z 4,9 tys. w 2024 roku.

Premier Kyriakos Micotakis oświadczył wówczas, że „droga do Grecji jest zamykana, (...) a migranci, którzy nielegalnie wjeżdżają, zostaną aresztowani i zatrzymani”. Szef rządu podkreślił, że jego komunikat jest skierowany do wszystkich handlarzy ludźmi.

Kampania przeciw nielegalnej imigracji

Lokalne media podały w sierpniu, że władze w Atenach rozpoczęły kampanię w sieciach społecznościowych, zniechęcającą nielegalnych migrantów przed próbami docierania z Afryki Północnej do Grecji przez Morze Śródziemne.

Źródło: RADIO ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET