`

Gruzja: Policja sforsowała barykady w centrum Tbilisi, demonstranci budują nowe umocnienia

Krzysztof Białkowski
1 min. czytania
01.12.2024 00:34
Obserwuj nas na Google

W nocy z soboty na niedzielę gruzińska policja zaczęła rozganiać protestujących zebranych przed parlamentem na głównej ulicy Tbilisi alei Rustawelego. Aleją kroczył szpaler policji, wypychając protestujących. Funkcjonariusze sforsowali barykady wzniesione przez uczestników protestu, ale demonstranci budują nowe umocnienia.

Demonstrujący biegiem uciekali przed nadchodzącymi funkcjonariuszami, chowali się we wnękach witryn i na klatkach schodowych. W okolicy alei Rustawelego widać było karetkę, a wokół niej zebrali się ludzie.

Funkcjonariusze do tej pory wyłapują uczestników akcji i zatrzymują ich. Słychać ogromny huk i wszędzie widać kłęby dymu.

Na części alei przed parlamentem nie ma już protestujących. Ludzie zostali wyparci na inny odcinek ulicy: w pobliżu placu Rewolucji Róż tłum gęstnieje, protestujący gwiżdżą. Słychać też szczekanie bezpańskich psów i oklaski dla osób budujących nowe barykady m.in. ze śmietników.

Policja używa wobec zgromadzonych gazu łzawiącego. Protestujący mówią, że mogły zostać wykorzystane gumowe kule, ale nie jest to potwierdzona informacja. Demonstranci mieli użyć w walce z policją koktajli Mołotowa.

Są doniesienia, że na ulicy obok tylnego wejścia do parlamentu aresztowano osoby nieletnie.

Źródło: Radio ZET/PAP: Marta Zabłocka

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET