Rozpoczęła się erupcja wulkanu. Obowiązuje czerwony alert

1 min. czytania
11.09.2023 07:42
Obserwuj nas na Google

Jeden z najbardziej aktywnych wulkanów na świecie znów daje o sobie znać. W niedzielę na Hawajach rozpoczęła się erupcja wulkanu Kilauea. Służba Geologiczna Stanów Zjednoczonych ogłosiła czerwony alert.

Erupcja wulkanu Kilauea
fot. USGS

Wulkan Kilauea na Wielkiej Wyspie na Hawajach zaczął wybuchać w niedzielę, 10 września. Wypływ lawy ograniczył się obecnie do dna otaczającego krater. Służba Geologiczna Stanów Zjednoczonych ogłosiła najwyższy stopień ostrzeżenia przed możliwą niebezpieczną erupcją. Dodatkowo służby podniosły alert dla lotnictwa z pomarańczowego na czerwony, najwyższy.

Zdjęcia z kamery internetowej pokazują pęknięcia u podstawy krateru wulkanu. Na powierzchnię dna krateru wypływają strumienie lawy. Hawajska Agencja Zarządzania Kryzysowego napisała na platformie X (dawniej Tweeter), że erupcja "nie stwarza zagrożenia lawowego dla społeczności", jednak cząsteczki i gazy wulkaniczne mogą powodować problemy zdrowotne u wrażliwych osób.

Redakcja poleca

Erupcja wulkanu na Hawajach. Obowiązują najwyższe ostrzeżenia

Według danych Służby Geologicznej Stanów Zjednoczonych erupcję wulkanu poprzedził okres silnej aktywności sejsmicznej. Miało dojść również do "gwałtownego wypiętrzenia" szczytu. Poprzednie wybuchy wulkanu notowano w styczniu i czerwcu tego roku.

Erupcja wulkanu
Fot. USGS
Erupcja wulkanu na Hawajach
Erupcja wulkanu
Fot. USGS
Erupcja wulkanu na Hawajach
Erupcja wulkanu
Fot. USGS
Erupcja wulkanu na Hawajach

Wulkan Kilauea jest jednym z najbardziej aktywnych na świecie. Znajduje się na zamkniętym obszarze Parku Narodowego Wulkanów na Hawajach. W 2019 roku po serii trzęsień ziemi doszło do poważnej erupcji wulkanu, wówczas doszło do zniszczenia setek domów i firm.

PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET