`

Nosorożce rzuciły się na turystów. Ludzie krzyczeli w panice

2 min. czytania
28.02.2023 12:23
Obserwuj nas na Google

Dramatyczne sceny na safari w Indiach. Osiem osób zostało rannych po tym, jak nosorożce rzuciły się w stronę jeepa i przewróciły pojazd. - Byliśmy w szoku - relacjonowali turyści.

safari
fot. Twitter.com/aakashbadhawan

Do incydentu doszło w sobotę w Parku Narodowym Jaldapara w Bengalu Zachodnim. Żyją tam słonie, jelenie, żółwie słodkowodne, różnorodne ptaki, a także 300 nosorożców.

Uwagę turystów zwróciły właśnie te ostatnie. Pasażerowie jeepa robili zdjęcia i nagrywali filmy. W pewnym momencie zauważyli, że za nosorożcem stoi młode. Nagle dorosłe zwierzę się odwróciło - relacjonował przewodnik turystyczny Mithun Biswas. Jak dodał, „było oczywiste, że chciało przejść przez ulicę”.

Indie. Chwile grozy na safari. Nosorożce rzuciły się na turystów

Jeep zaczął oddalać się od zwierząt, ale wtedy samica nosorożca razem z młodym rzuciła się w stronę pojazdu. Turyści krzyczeli w panice. Kierowca stracił panowanie nad autem, które wypadło z drogi i dachowało. W sieci pojawił się film nagrany z drugiego samochodu.

Sześciu turystów, przewodnik i kierowca trafili do lecznicy. Siedem osób odniosło lekkie obrażenia, a u jednej stwierdzono złamanie. Ranny został potem przeniesiony do miejscowego szpitala. - Mamy szczęście, że nosorożec nie zaatakował nas po raz drugi, kiedy samochód się przewrócił. Wszyscy byliśmy w szoku – powiedział Biswas, cytowany przez Indian Telegraph.

Redakcja poleca

Angielski dziennik poinformował, że w ciągu ostatnich 15 lat nie słyszano o ataku nosorożca w tej okolicy. Departament leśny Bengalu Zachodniego wszczął dochodzenie. Stwierdzono, że „incydent został wywołany przez pojazd znajdujący się zbyt blisko zwierzęcia".

Zapowiedziano również, że zasady safari zostaną zmienione tak, aby zminimalizować konflikty między człowiekiem a dziką przyrodą i zapewnić bezpieczeństwo turystom.

RadioZET.pl/telegraphindia.com/indianexpress.com

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET