`

Iran grozi USA i Izraelowi. "Nigdzie nie będziecie bezpieczni"

2 min. czytania
20.03.2026 16:01
Obserwuj nas na Google

Rzecznik armii Iranu generał Abolfazl Szekarczi zagroził w piątek, że przedstawiciele władz i armii USA i Izraela nie będą bezpieczni nigdzie na świecie, w tym w ośrodkach turystycznych i rekreacyjnych - przekazał irański portal emigracyjny Iran International.

Irańczycy opłakują śmierć ministra wywiadu Esmaila Chatiba
fot. AFP

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Iran zapowiada atak na USA i Izrael, ostrzegając, że nawet turystyczne miejsca nie będą bezpieczne.
  • Iran ogłasza odwet za izraelskie ataki, które zabiły kluczowych wojskowych, w tym Mohammada Naini i Esmaila Ahmadiego, ważne postacie w IRGC i Basidż.
  • 21. dzień wojny Bliskiego Wschodu: Iran reaguje na naloty Izraela i USA, atakując bazy wojskowe i blokując cieśninę Ormuz.

Władze Iranu grożą USA i Izraelowi

- Od dziś nawet turystyczne ośrodki nie będą dla was bezpieczne - oświadczył rzecznik armii Iranu generał Abolfazl Szekarczi, dodając, że dotyczy to także parków i innych miejsc rekreacji. Zaznaczył, że członkowie irańskich władz "żyją wśród ludzi". Tymczasem "terroryści amerykańskiego i syjonistycznego reżimu kryją się w podziemnych schronach".

Jak dodał, ataki na irańskich dowódców wojskowych i liderów politycznych nie są dowodem na siłę wroga, lecz stanowią odbicie jego bezradności i desperacji.

Redakcja poleca

Teheran zapowiada odwet po śmierci kluczowych wojskowych

W piątek agencje poinformowały o izraelskich atakach, w których zginęli m.in. rzecznik Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) Mohammad Naini oraz wysoki rangą funkcjonariusz wywiadu paramilitarnych sił Basidż Esmail Ahmadi. Ahmadi został opisany przez irańską agencję Tasnim jako "jeden z najważniejszych filarów Basidż".

Szekarczi zapewnił też, że Iran nie ustaje w monitorowaniu wrogich urzędników, dowódców, pilotów i żołnierzy, a "potężne ataki Teheranu" będą kontynuowane - przekazała agencja Mehr.

Piątek jest 21. dniem wojny na Bliskim Wschodzie. Rozpoczęła się ona od nalotów Izraela i USA na Iran, który odpowiedział atakami zarówno na Izrael, jak i arabskie państwa Zatoki Perskiej, w tym położone tam amerykańskie bazy wojskowe i obiekty cywilne, takie jak lotniska i instalacje petrochemiczne. Zablokował również swobodną żeglugę przez cieśninę Ormuz, tym samym wstrzymując eksport ropy naftowej z Bliskiego Wschodu.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET