Izrael atakuje cele nuklearne Iranu. Operacja Powstający Lew rozpoczęta

3 min. czytania
13.06.2025 04:33
Obserwuj nas na Google

Rozpoczęte w piątek nad ranem ataki Izraela na Iran są wymierzone w obiekty nuklearne tego państwa - ogłosiła izraelska armia. Dodano, że operacja może potrwać kilka dni. Zamknięto przestrzeń powietrzną nad Izraelem. Ludności cywilnej polecono pozostawać w pobliżu schronów, w oczekiwaniu na spodziewany odwet.

Atan na Iran
fot. Vahid Salemi/Associated Press/East News

Izrael uderza w irańskie cele wojskowe

Izrael zaatakował ośrodek nuklearny w Natanz w ostanie (prowincji) Isfahan w środkowej części Iranu - podała irańska telewizja państwowa. Poinformowano też, że nie ma oznak świadczących o skażeniu nuklearnym.

Izraelskie wojsko rozpoczęło "precyzyjny atak wyprzedzający" wymierzony w dziesiątki celów na terenie całego Iranu - przekazano w komunikacie Sił Obronnych Izraela.

Dodano, że Iran przez lata prowadził "bezpośrednio i przez pośredników" terrorystyczną kampanię wymierzoną w Izrael, równocześnie dążąc do zdobycia broni atomowej.

"Irański reżim ogłosił, że jego celem jest zniszczenie Izraela (...) Obecnie Iran jest zbliża się bardziej niż kiedykolwiek do uzyskania broni atomowej. Broń masowego rażenia w rękach irańskiego reżimu to egzystencjalne zagrożenie dla Izraela i poważne zagrożenie dla całego świata. Izrael nie pozwoli reżimowi, którego celem jest zniszczenie państwa Izrael, na uzyskanie broni masowego rażenia" - przekazała armia.

Operacja Powstający Lew

To decydujący moment w historii Izraela - oświadczył premier Benjamin Netanjahu w orędziu do narodu wygłoszonym po rozpoczęciu ataków na Iran. Przed chwilą rozpoczęła się Operacja Powstający Lew, której celem jest powstrzymanie irańskiego zagrożenia dla istnienia państwa Izrael - dodał premier.

"W ostatnich miesiącach Iran zdecydował się na działania, których wcześniej nie podejmował - których celem jest przekształcenie wzbogaconego uranu w broń (...) jeżeli Iran nie zostanie powstrzymany, może w bardzo krótkim czasie wyprodukować broń atomową. To zagrożenie dla istnienia izraelskiego państwa" - powiedział premier Netanjahu.

Szef izraelskiego rządu zaznaczył, że celem tej "bezprecedensowej operacji" jest uderzenie w irańską infrastrukturę nuklearną, fabryki pocisków balistycznych oraz inne instalacje militarne. Ostrzegł, że Iran ma wciąż "znaczące zdolności", które mogą być wykorzystane przeciwko Izraelowi. Dodał, że "operacja będzie kontynuowana tak długo, jak to będzie konieczne"

Istnieje prawdopodobieństwo, że cały Sztab Generalny irańskich sił zbrojnych, w tym jego szef, został wyeliminowany w wyniku nocnego izraelskiego ataku powietrznego - podał reporter portalu Axios Barak Ravid na antenie CNN.

Jak powiedział Ravid, powołując się na wysokiego rangą urzędnika izraelskiego, celem izraelskich ataków byli czołowi irańscy dowódcy wojskowi oraz naukowcy zajmujący się programem atomowym.

"Według ocen Sił Obronnych Izraela istnieje duże prawdopodobieństwo, że zostali wyeliminowani" - powiedział.

Ravid doniósł też, że jeszcze przed izraelskim atakiem USA ostrzegły sojuszników w regionie i na świecie, że Izrael zamierza zaatakować Iran oraz zadeklarowały, że jedynym, czego pragnie prezydent Trump jest pokój. Według reportera to oznaka, że USA nie popierają działań izraelskich władz.

Iran oskarża Izrael o atak na cywilów

Irańska państwowa telewizja poinformowała, że Izrael zaatakował osiedla mieszkaniowe w Teheranie i kilku innych miastach. Według doniesień irańskich wśród ofiar ataku w Teheranie są dzieci - podał Reuters.

Media przekazały, że w stolicy Iranu zaatakowanych zostało kilka osiedli mieszkalnych. W wyniku ataku wybuchły pożary - napisał Reuters.

Państwowa agencja informacyjna Iraku powiadomiła z kolei o zamknięciu przestrzeni powietrznej nad tym krajem.

Sekretarz Marco Rubio: USA nie są zaangażowane w ataki

Izrael podjął jednostronne działania przeciwko Iranowi, a Stany Zjednoczone nie są w nie zaangażowane - oznajmił w czwartek sekretarz stanu USA Marco Rubio. Przestrzegł Iran przed atakowaniem amerykańskich żołnierzy.

"Dzisiaj wieczorem Izrael podjął jednostronne działania przeciwko Iranowi. Nie jesteśmy zaangażowani w ataki na Iran, a naszym najwyższym priorytetem jest ochrona amerykańskich sił w regionie" - napisał Rubio w oświadczeniu.

Władze w Teheranie poinformowały w piątek o ataku rakietowym na irańską stolicę. W trybie pilnym zwołano posiedzenie z udziałem najważniejszych urzędników odpowiedzialnych za bezpieczeństwo kraju.

"Izrael poinformował nas, że uważa, że działanie to było konieczne dla jego samoobrony. Prezydent Trump i administracja podjęli wszelkie niezbędne kroki, aby chronić nasze siły i pozostać w bliskim kontakcie z naszymi regionalnymi partnerami. Chcę to jasno powiedzieć: Iran nie powinien atakować interesów ani personelu USA" - dodał.

Źródło: RADIO ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET