Gorąco w Izraelu. Eksplozje i syreny przy granicy z Libanem
W miastach Becet i Szlomi przy granicy Izraela z Libanem słychać syreny alarmowe. Mieszkańcy donoszą o eksplozjach. Armia przechwyciła rakietę lecącą z terytorium Libanu - poinformował w czwartek portal "Times of Israel". Wojsko Izraela powiadomiło też o kilku eksplozjach słyszanych na północy kraju. To kontynuacja napiętej sytuacji w Izraelu po tym, jak tamtejsza policja starła się z wiernymi w meczecie Al-Aksa w Jerozolimie.
W czwartek w godzinach popołudniowych Reuters przekazał doniesienia o kolejnym ataku rakietowym z Libanu, wymierzonym w okolice spornej granicy państwa z Izraelem.
Izrael. Syreny alarmowe i atak rakietowy na granicy z Libanem
Następnie, według źródeł agencji, w południowej części Libanu doszło do ostrzału artyleryjskiego. Okoliczności i skutki tych incydentów nie są na razie znane.
"Times of Israel" podał natomiast, że premier Izraela Benjamin Netanjahu został poinformowany o sytuacji i "przeprowadzi ocenę zagrożenia z przywódcami wojska i sił bezpieczeństwa".
Kancelaria Premiera Izraela przekazała zaś w oficjalnym komunikacie, że "gabinet bezpieczeństwa wysokiego szczebla zbierze się dziś [w czwartek - red.] wieczorem". Ustalenia "Times of Israel" mówią, że organ ten nie zbierał się od prawie dwóch miesięcy.
Izraelskie media informowały o pierwszych rannych - 26-letnim mężczyźnie z Januch-Dżat, który miał zostać trafiony odłamkiem rakiety oraz kobiecie, która przewróciła się, gdy uciekała do schronu. "Times of Israel" pisał, że w mieście Szlomi "jedna z rakiet wystrzelonych z południowego Libanu uszkodziła drogę i budynek".
Policja w meczecie. Starcie z wiernymi w Jerozolimie
Sytuacja w Izraelu jest napięta. Trwa żydowskie święto Paschy oraz święty dla muzułmanów miesiąc ramadan. W środę izraelska policja dwukrotnie starła się z muzułmańskimi wiernymi w meczecie Al-Aksa w Jerozolimie. Eskalacja przemocy spowodowała wymianę ognia w Strefie Gazy i podsyciła obawy przed dalszą przemocą.
Media podawały - powołując się na informacje personelu Waqf, jordańskiej organizacji zarządzającej kompleksem - że mundurowi weszli do Al-Aksa i próbowała ewakuować wiernych, używając granatów ogłuszających i strzelając gumowymi kulami. Izraelska policja przekazała, że dziesiątki młodych ludzi wniosły do meczetu kamienie oraz petardy i próbowały zabarykadować się w środku. Waqf stwierdził natomiast, że policja weszła do meczetu przed zakończeniem modlitw.
Z kolei palestyńscy bojownicy wystrzelili co najmniej dziewięć rakiet ze Strefy Gazy w kierunku Izraela po starciu na Wzgórzu Świątynnym w środę w nocy, prowokując ataki lotnicze. Według Izraela były one wymierzone w miejsca produkcji broni islamskiej grupy Hamas, która kontroluje enklawę.
Napięcia w Izraelu. Sekretarz generalny ONZ reaguje
Sekretarz generalny ONZ Antonio Guterres był "zszokowany i zbulwersowany" obrazami izraelskich sił bezpieczeństwa bijących ludzi w meczecie, zwłaszcza że doszło do tego w czasie świętym dla żydów, chrześcijan i muzułmanów, który powinien być okresem pokoju.
Przemoc na okupowanym Zachodnim Brzegu i w Jerozolimie wzrosła znacznie w ciągu ostatniego roku i istnieją poważne obawy, że napięcia mogą się jeszcze nasilić kiedy ramadan zbiega się z Paschą i chrześcijańską Wielkanocą.
RadioZET.pl/PAP/Twitter/Times of Israel
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET