`

Nie żyje kobieta, która zjadła noworoczny przysmak. 6 osób w szpitalach

2 min. czytania
07.01.2026 09:15
Obserwuj nas na Google

Siedem osób trafiło do szpitali w Japonii z powodu zadławienia się noworocznym daniem. Jedna z nich zmarła. O jaki przysmak chodzi?

Mochi
fot. Shutterstock

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego seniorzy w Japonii masowo trafiają do szpitali w okresie noworocznym.
  • Jak serwuje się mochi.
  • Ile tego typu przypadków było w ubiegłym roku.

Niebezpieczna przekąska

Niebezpieczną dla seniorów przekąską w Japonii jest mochi (jap. daifuku). W okresie noworocznym siedem osób w wieku 80-96 lat trafiło do szpitali z powodu zadławienia, jedna osoba zmarła. To kobieta po osiemdziesiątce, która 1 stycznia około 1:00 w nocy zadławiła się mochi we własnym domu. Została przewieziona do szpitala, gdzie stwierdzono zgon - podała stacja TV Asahi.

To nie pierwsza tego typu historia. W ubiegłym roku aż dziewięć osób trafiło do szpitali w Tokio po zadławieniu się mochi w okresie noworocznym, dwie z nich zmarły - podaje serwis japantoday.com. Co to jest mochi?

Mochi to tradycyjne kluski

Mochi to japońskie kluski dodawane do ozoni - zupy serwowanej tradycyjnie w Nowy Rok. Podstawą ozoni jest bulion dashi, a obowiązkowym dodatkiem lepkie kluski ryżowe symbolizujące szczęście.

Japońskie instytucje ds. zdrowia apelują o ostrożność podczas spożywania mochi - zwilżanie gardła herbatą lub zupą przed spożyciem, krojenie klusek na małe kawałki i dokładne przeżuwanie.

„Kilka dni temu napisałem, że moim życzeniem na Nowy Rok jest, aby liczba ofiar śmiertelnych mochi była zerowa”. „Jestem zdumiony, że japoński przemysł spożywczy, który wydaje się być w stanie wymyślić niemal wszystko, nie stworzył produktu Mochi dla seniorów”. „Jako osoby starsze przestaliśmy jeść mochi kilka lat temu”- komentują internauci.

Źródło: Radio ZET/Japan Today

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET