Jeden z ulubionych kurortów Polaków pod wodą. Dantejskie sceny na ulicach

2 min. czytania
03.11.2026 08:26
Obserwuj nas na Google

Wyspa Rodos, tak chętnie odwiedzana przez Polaków, mierzy się z potężną powodzią błyskawiczną, powodująca olbrzymie straty. W sieci pojawiły się nagrania przedstawiające rwące rzeki, które obecnie płyną po ulicach tej greckiej wyspy.

Powódź na Rodos
fot. Stelios Misinas / Reuters / Forum

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak powódź wpłynęła na infrastrukturę Rodos.
  • Które obszary Rodos zostały najbardziej dotknięte powodzią.
  • Dlaczego lokalne władze zamknęły szkoły na Rodos.

Rodos. Gwałtowne powodzie, ulice pod wodą

Ekstremalne deszcze sprawiły, że wyspa Rodos, jedno z najbardziej popularnych wśród Polaków miejsc na spędzanie wakacji, znalazła się pod wodą. Jak podały greckie media, część ulic zamieniła się w rwące rzeki, zalanych zostało mnóstwo kawiarni i sklepów.

Najbardziej na wyspie ucierpiał obszar Archangelos, gdzie opady były najbardziej intensywne. Woda dosłownie zmiotła kilkanaście samochodów, wdarła się do centrów handlowych i na niższe piętra budynków. To właśnie tam straty są największe.

Lokalne władze zdecydowały o zamknięciu szkół. Mieszkańcy Rodos i przebywający tam turyści otrzymali alerty ostrzegające o niebezpieczeństwie, które niesie ze sobą gwałtowne załamanie pogody.

Redakcja poleca

Obrazki, które pojawiają się w sieci, dają wyobrażenie, z jak potężnym żywiołem mierzą się Grecy. Pełne ręce roboty mają tamtejsze służby, które starają się ratować co się da, wypompowując wodę z zalanych posesji i przenosząc dobytek mieszkańców w bezpieczne miejsca.

Służby wspierają mieszkańców

Na ratunek mieszkańcom ruszyła także grecka Obrona Cywilna, która prowadzi akcję przez całą dobę. I wraz z władzami stara się zlikwidować skutki powodzi, przede wszystkim skupiając się na oczyszczeniu systemów odwadniających oraz przywracaniu przepływu wody w strumieniach.

Opady na szczęście osłabły, ale cały czas służby pozostają w gotowości, bo pogoda może się jeszcze zmienić. Dla mieszkańców Rodos ostatnie tygodnie są trudne, bowiem w październiku także musieli zmagać się ze skutkami powodzi błyskawicznej. Teraz niestety znów walczą z żywiołem i liczą straty.

Źródło: Radio ZET/Ekathimerini

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET