`

Jedno z głównych lotnisk w Europie zablokowane. Loty zostały wstrzymane

2 min. czytania
25.07.2024 09:09
Obserwuj nas na Google

Aktywiści klimatyczni należący do grupy "Ostatnie pokolenie" zablokowali pas startowy na lotnisku we Frankfurcie nad Menem. Demonstranci przykleili się do asfaltu – w ten sposób postulują utworzenie norm, które pozwolą na wycofanie paliw kopalnianych do 2030 roku. Lotnisko na razie jest zablokowane. Samoloty nie mogą startować, ani lądować.

Lotnisko Frankfurt
fot. shutterstock / zdj. ilustracyjne

Demonstracja aktywistów na niemieckim lotnisku. Frankfurt przeżywa paraliż

W czwartek rano (25 lipca) aktywiści klimatyczni "Ostatniego pokolenia" zablokowali pas startowy lotniska we Frankfurcie nad Menem. Protestujący mieli przeciąć płot, by dostać się na teren lotnika objęty nadzorem. Część demonstrantów przykleiła się do asfaltu. Grupa ma ze sobą liczne plakaty z hasłami "Ropa zabija". Warto zaznaczyć, że lotnisko we Frankfurcie to jeden z najważniejszych i najbardziej obleganych portów w Europie. Demonstracje wywołały paraliż i spowodowały liczne utrudnienia w ruchu powietrznym.

Redakcja poleca

"Ciągłe wydobycie i spalanie ropy, gazu i węgla stanowi zagrożenie dla naszego istnienia" – tak swoje działania tłumaczy grupa na platformie X. Aktywiści „Ostatniego pokolenia” opublikowali wpis, w którym przyznali się do zorganizowania akcji. Post opatrzyli zdjęciami demonstrantów znajdujących się na pasie startowym we Frankfurcie.

Demonstracja, która w tej chwili odbywa się we Frankfurcie, nie jest pierwszą tego typu akcją zorganizowaną przez aktywistów klimatycznych. Grupa jakiś czas temu przyczyniła się do utrudnień w Hamburgu. Protestujący wówczas również zablokowali lotnisko.

Utrudnienia trwają. „Loty są obecnie zawieszone”

Demonstracja wywołała paraliż lotniska. Rejsy, które miały wystartować rano, są opóźnione. Z kolei samoloty, które miały wylądować we Frankfurcie, są przekierowywane na inne lotniska. Od 7.00 końcowy odcinek trasy musiało zmienić minimum 50 samolotów. Liczba ta stale rośnie. Lotnisko wydało komunikat. "Ze względu na trwającą demonstrację na lotnisku loty są obecnie zawieszone" – poinformowano pasażerów w oświadczeniu. 

Lotnisko poprosiło także, by osoby, które nie muszą przebywać na terenie portu, przyjechały nieco później na zaplanowany lot. "Zalecamy sprawdzenie statusu lotu przed podróżą (...) i przeznaczenie dodatkowego czasu na dojazd" – podkreślono.

Źródło: Radio ZET/Polsat News/Business Insider Polska

Redakcja poleca

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET