Katastrofa samolotu w Kazachstanie. Ocalały ujawnił, jak wyglądały ostatnie chwile

2 min. czytania
27.12.2024 17:17
Obserwuj nas na Google

Ocalały z katastrofy azerbejdżańskiego samolotu Subhonkul Rachimow powiedział agencji Reutera, że podczas podchodzenia Embraera-190 do planowego lądowania w Groznym rozległ się "co najmniej jeden głośny huk". Po katastrofie - stwierdził - na pokładzie zapadła cisza, a potem rozległy się jęki rannych.

katastrofa samolotu
fot. Associated Press /East News

Katastrofa azerbejdżańskiego samolotu. Jest relacja ocalałego

- Myślałem, że samolot się rozpadnie - oświadczył przebywający w szpitalu Rachimow, dodając, że zaczął się modlić w oczekiwaniu na katastrofę. Po huku samolot zaczął zachowywać się dziwacznie, "jakby był pijany" - powiedział Rachimow. Po katastrofie - stwierdził - na pokładzie zapadła cisza, a potem rozległy się jęki rannych.

Cztery źródła "mające wiedzę na temat wstępnych ustaleń" azerbejdżańskiego dochodzenia w sprawie katastrofy, z którymi w czwartek rozmawiała agencja Reutera, mówią, że  samolot został omyłkowo zestrzelony przez rosyjska obronę przeciwlotniczą. Pasażerski Embraer-190 leciał ze stolicy Azerbejdżanu Baku do Groznego w Czeczenii będącej w składzie Federacji Rosyjskiej. Maszyna jednak zboczyła z kursu o setki kilometrów i rozbiła się na przeciwległym brzegu Morza Kaspijskiego na terenie Kazachstanu. Co najmniej 38 osób zginęło, ocalało 29.

Redakcja poleca

Samolot został zestrzelony przez rosyjski pocisk?

Przewoźnik, linie lotnicze Azerbaijan Airlines, powiadomił w piątek, że od soboty zawieszą loty do siedmiu rosyjskich miast: Mineralnych Wód, Soczi, Wołgogradu, Ufy, Samary, Groznego i Machaczkały do czasu zakończenia śledztwa prowadzonego przez azerbejdżański nadzór lotnictwa cywilnego - przekazał portal Baku.ws, powołując się na przedstawicieli linii lotniczych. Loty Azerbaijan Airlines do innych rosyjskich lotnisk - Moskwy, Petersburga, Jekaterynburga, Astrachania, Kazania i Nowosybirska - nie zostały odwołane.

W czwartek izraelskie linie lotnicze El Al uprzedziły o zawieszeniu wszystkich lotów z Tel Awiwu do Moskwy, powołując się na "zmiany w przestrzeni powietrznej Rosji". Decyzja izraelskiego przewoźnika była rezultatem wstępnych ocen świadczących, że przyczyną środowej katastrofy azerbejdżańskiego samolotu był ostrzał ze strony rosyjskiego systemu obrony powietrznej.

Źródło: Radio ZET/ PAP/ Reuters

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET