Katastrofalne skutki burzy tropikalnej Trami. "Obawiam się, że najgorsze dopiero nadejdzie"

1 min. czytania
23.10.2024 20:58
Obserwuj nas na Google

Co najmniej 14 osób zginęło na Filipinach w wyniku burzy tropikalnej Trami - poinformowała w środę agencja Reutera, powołując się na miejscowe władze. Prezydent Filipin Ferdinand Marcos Jr. nakazał ratownikom przygotować się na najgorsze.

trami
fot. CHARISM SAYAT /AFP /East News

Filipiny. Burza tropikalna Trami zabiła wiele osób

Komendant policji w mieście Naga, płk Erwin Rebellon, poinformował, że w tym mieście na skutek kataklizmu zginęło co najmniej 12 osób. Biuro obrony cywilnej regionu Bicol przekazało informacje, że dwie osoby poniosły śmierć na wyspie Catanduanes. Ponadto krajowe biuro obrony cywilnej podało, że pięć osób doznało obrażeń, a siedem uznano za zaginione.

Prezydent Filipin Ferdinand Marcos Jr. nakazał ratownikom przygotować się na główne uderzenie Trami w prowincji Isabela na północnym wschodzie kraju, które ma nastąpić w środę w nocy lub w czwartek nad ranem. - Obawiam się, że najgorsze dopiero nadejdzie - powiedział szef państwa podczas briefingu. Dodał, że wielkość opadów jest bezprecedensowa, dlatego sytuacja musi być uważnie monitorowana.

Trami spowodowała we wtorek obfite deszcze, w wyniku których doszło do powodzi. Ponad 47 tys. osób musiało opuścić swoje domy, wiele z nich uciekało przed wodą, która sięgała dachów domów parterowych. - W ciągu zaledwie 24 godzin spadło prawie tyle deszczu, co w ciągu dwóch miesięcy - relacjonował przedstawiciel władz prowincji Albay, Cedric Daep.

Źródło: Radio ZET/ PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET