`

Kierownik rozbierał kobiety i sprawdzał, czy mają miesiączkę. Skandal w fabryce

2 min. czytania
06.07.2023 18:47
Obserwuj nas na Google

Kierownik jednego z zakładów w Kenii zmusił kobiety na zmianie do rozebrania się, aby sprawdzić, czy któraś z nich ma miesiączkę. Powodem skandalicznego zachowania mężczyzny miało być znalezienie zużytej podpaski w niewłaściwym koszu - poinformowało BBC News.

Zużyta podpaska
fot. Nora Novak/Shutterstock (ilustracyjne)

W poniedziałek wieczorem jeden z menadżerów fabryki serów Brown's Food Company niedaleko stolicy kraju Nairobi zebrał pracownice. Jak poinformowało BBC News, mężczyzna był zły z faktu, że w złym koszu na odpadki znalazł zużytą podpaskę.

Szczegóły incydentu opisała w serwisach społecznościowych kenijska senatorka Gloria Orwoba, która walczy z wykluczeniem kobiet z powodu okresu. W opublikowanym wideo polityczka poinformowała, że kierownik w fabryce nie dowiedział się od pracownic, która jest odpowiedzialna za wyrzucenie podpaski w złym miejscu. W końcu mężczyzna miał zmusić je do rozebrania się, aby sprawdzić, która przechodzi właśnie miesiączkę.

Kierownik fabryki zmusił pracownice do rozebrania się. "Poniżający występek"

Policja przekazała lokalnym mediom, że funkcjonariusze „przeprowadzili dokładne śledztwo i nagrali zeznania ofiar”. Do tej pory w sprawie zatrzymano trzy osoby. 

Służby dodały, że podobne incydenty miały miejsce w innych firmach w okolicy. - Ustaliliśmy, że ten poniżający i zawstydzający występek trwa już od dłuższego czasu. Pragnę ostrzec każdego pracodawcę, że wkrótce wszystkim ofiarom sprawiedliwości stanie się zadość – powiedział szef lokalnej policji Philip Mwania.

BBC News podkreśliło, że zawstydzanie kobiet z powodu okresu to powszechny problem w Kenii. Jedną z polityczek, które walczą ze stereotypami, jest senatorka Orwoba. W lutym tego roku została wyproszona z parlamentu w Nairobi z powodu krwawej plamy na jej spodniach.

Redakcja poleca

RadioZET.pl/BBC News

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET