Kijów pod ostrzałem. Zginęło ponad 200 mieszkańców stolicy Ukrainy
Od 24 lutego 2022 roku w samym Kijowie w wyniku rosyjskich ataków życie straciło ponad 200 osób. - Pierwszy dzień był najstraszniejszy – mówi Radiu ZET mieszkanka stolicy Ukrainy. - Nie wiedzieliśmy, jak reagować. Potem się przyzwyczailiśmy – dodaje.
W dwa lata Rosjanie ostrzelali Kijów ponad 120 razy. Na stolicę spadały rakiety i drony. Ostatni raz na miasto rakiety spadły tydzień przed drugą rocznicą pełnoskalowej inwazji na Ukrainę. Mimo to do stolicy wróciła większość mieszkańców. Jak mówi specjalnemu wysłannikowi Radia ZET mieszkająca w Kijowie Elena Uszanowa, mieszkańcy stolicy przyzwyczaili się już do życia w ciągłym zagrożeniu.
Kijów dwa lata po inwazji Rosji na Ukrainę
- Kiedy stale są naloty, to jakoś się do tego już przyzwyczailiśmy. I już się nawet bardzo nie boimy. Wiemy już, kiedy są przyloty, a kiedy strzelają nasi. Orientujemy się już po dźwiękach i wiemy, kiedy się chować, a kiedy nie – mówi nam Elena.
Na pytanie o moment, który w trakcie dwóch ostatnich lat wzbudził w niej najwięcej strachu, odpowiada: - Pierwszy dzień. Wtedy niedaleko nas spadła rakieta i nie wiedzieliśmy, jak reagować. A potem się przyzwyczailiśmy i jakoś już normalnie z tym żyjemy.
Od początku wojny w Kijowie zginęło ponad 200 mieszkańców, a kilkuset zostało rannych.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET