Z tego artykułu dowiesz się:
- Które jednostki zostały zaatakowane na Morzu Czarnym.
- Jak wyglądała sytuacja wokół ataku na statek towarowy Malty.
- Dlaczego ewakuowano załogę statku towarowego i gdzie trafiła.
Dwa statki trafione na Morzu Czarnym
Radew nie podał, kto przeprowadził atak ani pod jaką banderą płynęły zaatakowane jednostki. Do zdarzenia doszło około 24 km od wybrzeża Bułgarii - podał Euronews, powołując się na informacje od szefa rządu.
Wcześniej we wtorek bułgarska agencja BTA poinformowała o uderzeniu drona w statek towarowy płynący pod banderą Malty, około 28 km od miejscowości Bjała. Jednostka płynęła z Turcji do Mołdawii.
W wyniku ataku statek lekko się przechylił, a wszystkich 15 członków załogi ewakuowano do Warny. Według BTA nikt nie odniósł obrażeń. Na razie nie jest jasne, czy chodzi o jedną z trafionych przez drony jednostek, o których poinformował Radew.
Minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha oświadczył, że statki trafione przez drony na Morzu Czarnym u wybrzeży Bułgarii, zostały zaatakowane przez Rosję, a na skutek tego zdarzenia ucierpieli obywatele Ukrainy i Azerbejdżanu. „Ostatni rosyjski atak na statki handlowe w pobliżu wód terytorialnych Bułgarii, w wyniku którego ucierpieli obywatele Ukrainy i Azerbejdżanu, ponownie pokazuje świadome lekceważenie przez Moskwę życia cywilów i bezpieczeństwa żeglugi na Morzu Czarnym” - oznajmił Sybiha w przekazanym mediom komunikacie.
Szef ukraińskiej dyplomacji wezwał partnerów do zwiększenia presji na Rosję oraz zaostrzenia sankcji. „Morze Czarne jest arterią o kluczowym znaczeniu dla globalnego bezpieczeństwa żywnościowego. Rosja je atakuje, aby uczynić z głodu broń i trzymać świat jako zakładnika. Trzeba na to odpowiedzieć zdecydowanymi działaniami” - podkreślił Sybiha.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET