Kolejny sabotaż na kolei we Włoszech? To trzeci w ciągu tygodnia, policja prowadzi śledztwo
Policja we Włoszech prowadzi dochodzenie w sprawie kolejnych zakłóceń w ruchu kolejowym, do których doszło w sobotę rano w wyniku, jak zaznaczyły media, umyślnych działań. Podejrzewa się akt sabotażu. To już trzeci w ciągu tygodnia.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Włochy doświadczają trzeciego aktu sabotażu na kolei w ciągu tygodnia, co powoduje duże opóźnienia pociągów na trasach Rzym - Neapol i Rzym - Florencja.
- Incydenty sabotażu są wiązane z trwającymi zimowymi igrzyskami olimpijskimi; wcześniejsze zakłócenia miały miejsce w Bolonii i Lombardii.
- Wicepremier Matteo Salvini zapowiada zwiększenie ochrony i kontroli na kolei, aby zapobiec dalszym aktom przestępczym zagrażającym bezpieczeństwu.
Kolejny prawdopodobny sabotaż na kolei we Włoszech
Do zakłóceń w wyniku umyślnego uszkodzenia kabli i ich spalenia doszło na trasach szybkiej kolei Rzym - Neapol i Rzym - Florencja. Wiele pociągów na trasie łączącej północ z południem kraju opóźnionych jest co najmniej o kilkadziesiąt minut.
To trzeci podobny epizod w ciągu tygodnia. Śledczy wiążą to z trwającymi na północy kraju zimowymi igrzyskami olimpijskimi. 7 lutego, dzień po inauguracji zimowych igrzysk, doszło do paraliżu na kolei po tym, gdy przecięte zostały przewody na trakcji w rejonie dworca w Bolonii. Kilka dni później, także z powodu możliwego sabotażu, zakłócony został ruch pociągów w Lombardii.
Wicepremier Włoch zapowiada wzmocnioną ochronę kolei
- To obrzydliwe przestępcze czyny przeciwko pracownikom i przeciwko Włochom - powiedział wicepremier, minister infrastruktury i transportu Matteo Salvini. Ogłosił, że wzmocniono ochronę i kontrole na kolei, by - jak dodał - "wytropić tych przestępców w nadziei, że nikt nie będzie minimalizował ani usprawiedliwiał czynów kryminalnych, które narażają życie ludzi".
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET