Kolejny wybuch w Moskwie. Ładunek został zdetonowany w chwili aresztowania

1 min. czytania
24.12.2025 09:30
Obserwuj nas na Google

Trzy osoby, w tym dwóch policjantów, zginęły w nocy z wtorku na środę w wyniku eksplozji w południowej części Moskwy - poinformował w środę rosyjski Komitet Śledczy. Do wybuchu doszło na tej samej ulicy, gdzie w poniedziałek, na skutek innej eksplozji, śmierć poniósł rosyjski generał Fanił Sarwarow.

Służby na miejscu wybuchu w Moskwie
fot. IMAGO/Yuri Kochetkov/Imago Stock and People/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Wybuch w Moskwie zabił trzy osoby w momencie próby aresztowania podejrzanego przez policję.
  • Generał Fanił Sarwarow zginął w poniedziałek w wyniku wybuchu bomby w samochodzie.
  • Sprawcą zamachu był 17-letni mieszkaniec Moskwy, działający na zlecenie ukraińskich służb specjalnych.

Wybuch w Moskwie. Nie żyją trzy osoby

Komitet Śledczy przekazał, że ładunek wybuchowy został zdetonowany w chwili, gdy policjanci próbowali aresztować podejrzanego, który stał koło samochodu. Do zdarzenia doszło około godz. 1.30 w nocy z wtorku na środę czasu moskiewskiego (godz. 23.30 we wtorek czasu polskiego).

Z kolei w poniedziałek gen. Fanił Sarwarow, odpowiedzialny za system szkolenia rosyjskiej armii, zginął na skutek wybuchu improwizowanego ładunku wybuchowego, ukrytego w samochodzie, którym jechał.

Redakcja poleca

Sprawcą zamachu był 17-latek

Według Komitetu Śledczego, za przeprowadzenie zamachu odpowiedzialny był 17-letni mieszkaniec Moskwy. Jak przekazały rosyjskie organy ścigania, nastolatek miał działać na zlecenie ukraińskich służb specjalnych i został zatrzymany niedługo po ataku. 

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET