`

Koniec stanu wojennego w Korei Południowej. Parlament zdecydował, prezydent zabrał głos

2 min. czytania
03.12.2024 20:50
Obserwuj nas na Google

Zgromadzenie Narodowe Korei Południowej opowiedziało się za zniesieniem wprowadzonego we wtorek przez prezydenta Jun Suk Jeola stanu wojennego. Konstytucja stanowi, że prezydent powinien dostosować się do decyzji podjętej przez większość parlamentarną. Prezydent poinformował, że zniesie stan wojenny i dostosuje się do decyzji deputowanych.

korea południowa
fot. PAP

Koniec stanu wojennego w Korei Południowej?

Prezydent Korei Południowej Jun Suk Jeol ogłosił stan wojenny, oskarżając opozycję o sympatyzowanie z Koreą Północną i paraliżowanie prac rządu. Na zwołanej sesji plenarnej uchwała wzywająca do zniesienia stanu wojennego została przyjęta przy obecności 190 z 300 deputowanych Zgromadzenia Narodowego. Wszyscy obecni zagłosowali "za". Wśród nich było 18 przedstawicieli rządzącej Partii Władzy Ludowej, z frakcji szefa partii Hana Dong Huna, oraz 172 posłów opozycji.

Przewodniczący Zgromadzenia Narodowego Wu Won Sik oświadczył, że "na podstawie wniosku Zgromadzenia Narodowego, prezydent powinien natychmiast znieść stan wojenny", dodając, że jego "deklaracja jest teraz nieważna". Artykuł 77 ust. 5 Konstytucji Republiki Korei stanowi, że "jeżeli Zgromadzenie Narodowe wystąpi z wnioskiem o zniesienie stanu wojennego większością głosów całkowitej liczby członków Zgromadzenia Narodowego, to prezydent musi się zastosować do tego wniosku".

Prezydent Korei Południowej poinformował, że w związku z decyzją parlamentu zniesie stan wojenny. We wtorek szef sztabu generalnego sił zbrojnych Korei Południowej Park An Su ogłosił "zakaz działalności parlamentu, partii politycznych i wszelkiej działalności politycznej". Po głosowaniu lokalne stacje telewizyjne pokazały żołnierzy wycofujących się z budynku. Część z nich pozostała natomiast na terenie parlamentu – podał dziennik "Dzoson Ilbo".

Źródło: Radio ZET/ PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET