Koniec wojny na Bliskim Wschodzie? Trump wskazał konkretną datę
Według prezydenta Donalda Trumpa jeszcze w niedzielę ma zostać podpisane porozumienie pokojowe między USA a Iranem, jednak Teheran jeszcze ostatecznie nie potwierdził tej wersji. W przypadku niepowodzenia USA grożą Iranowi sięgnięciem po „ostateczną alternatywę”.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie działania podejmują Katar i Pakistan w negocjacjach USA-Iran.
- Dlaczego podpisanie umowy kończącej wojnę na Bliskim Wschodzie jest istotne.
- Co prezydent Trump zapowiada w związku z porozumieniem z Iranem.
- Która data jest sugerowana przez Trumpa jako dzień podpisania porozumienia.
Porozumienie na linii USA-Iran. Kiedy dojdzie do podpisania umowy?
Ostateczna decyzja Iranu w sprawie ramowego porozumienia ze Stanami Zjednoczonymi jest nadal rozważana - poinformowała w niedzielę irańska agencja Fars. Wcześniej media irańskie podały, że w ramach wysiłków zmierzających do zakończenia wojny na Bliskim Wschodzie przybyła w niedzielę do Teheranu delegacja z Kataru, który wraz z Pakistanem pełni funkcję mediatora w rozmowach między Iranem i Stanami Zjednoczonymi.
Według agencji Irna jeden z doradców ministra spraw zagranicznych Kataru przybył do Teheranu, by „przeanalizować najnowsze wydarzenia związane z procesem dyplomatycznym”. Prezydent USA Donald Trump i pakistański mediator oświadczyli w sobotę, że podpisanie porozumienia kończącego wojnę na Bliskim Wschodzie planowane jest na niedzielę.
„Umowa ma zostać podpisana jutro, a natychmiast po jej podpisaniu cieśnina Ormuz będzie OTWARTA DLA WSZYSTKICH” - napisał w sobotę Trump na swojej platformie społecznościowej Truth Social. Daty tej nie potwierdził jeszcze Iran, którego dyplomaci nie wykluczyli porozumienia w „najbliższych dniach”, ale nie w niedzielę.
Trump grozi „ostateczną alternatywą”
Trump przekonywał, że wstępne porozumienie jest lepsze od porozumienia JCPOA, wynegocjowanego przez Baracka Obamę. Zaznaczył, że Iran nie otrzyma od USA żadnych pieniędzy, a porozumienie doprowadzi do zniszczenia irańskich zapasów wzbogaconego uranu.
„W odpowiednim czasie, gdy wszystko się uspokoi, zajmiemy się pyłem nuklearnym, zakopanym głęboko pod potężnymi, zatopionymi granitowymi górami, dzięki naszym wspaniałym bombowcom B-2 i ich genialnym pilotom, a następnie zneutralizujemy go i zniszczymy, czy to w Iranie, czy w Stanach Zjednoczonych” - powiedział prezydent. Jednocześnie zagroził, że jeśli proces wdrażania porozumienia nie przebiegnie szybko i sprawnie, USA mają „ostateczną alternatywę, która, miejmy nadzieję, nigdy więcej nie zostanie wykorzystana”.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET