Koniec wojny w Ukrainie w przyszłym roku? "Obie strony są gotowe"
Myślę, że obie strony są gotowe i w przyszłym roku uda się zakończyć wojnę w Ukrainie - powiedział w środę w telewizji Fox Business gen. Keith Kellogg, wskazany przez Donalda Trumpa na specjalnego wysłannika ds. Ukrainy i Rosji. Ocenił, że zarówno Rosja, jak i Ukraina są wykończone walkami.
Wysłannik Trumpa ds. Ukrainy: Obie strony są gotowe do rozmów o zakończeniu wojny
- To jest jak walka w klatce. Masz dwóch zawodników i obaj chcą się poddać. Potrzebujesz tylko sędziego, który ich rozdzieli. I myślę, że prezydent Donald Trump może to zrobić- - powiedział gen. Keith Kellogg, wskazany przez Donalda Trumpa na specjalnego wysłannika ds. Ukrainy i Rosji w wywiadzie dla telewizji Fox Business. - Myślę, że Donald Trump ma wizję, jak to zrobić oraz energię, by to zrealizować. Wierzę również, że obie strony są gotowe, aby wreszcie się spotkać i podjąć rozmowę - dodał.
Kellogg stwierdził, że obecny moment jest idealny na zakończenie wojny, biorąc pod uwagę ogromne straty po obu stronach. Szacuje, że Rosja straciła od 350 do 400 tys. żołnierzy zabitych i rannych, podczas gdy Ukraina poniosła straty na poziomie około 150 tys. osób. - Wierzę, że prezydent Trump, który złożył tę obietnicę w trakcie kampanii faktycznie ją zrealizuje i zrobi to w 2025 roku- - powiedział nominat Trumpa.
Generał skrytykował wtorkowy zamach ukraińskich służb na rosyjskiego generała Igora Kiriłłowa w Moskwie, sugerując, że Ukraińcy w ten sposób "rozciągnęli zasady wojny". Dodał jednak, że nie wpłynie to na negocjacje i że "są to, w pewnym sensie, rzeczy, które zdarzają się na wojnie".
Oceny Kellogga na temat gotowości Rosji do negocjacji w sprawie zakończenia wojny nie podziela szef dyplomacji USA Antony Blinken, który w wywiadzie dla "Foreign Affairs" powiedział, że "nie widzi takiej woli po stronie Putina". - Może zmieni się to w ciągu 2025 r. - dodał Blinken.
Źródło: Radio ZET/PAP: Oskar Górzyński
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET