`

Koszmar Putina się spełni? Kraj NATO potwierdza. "Są już w Ukrainie"

2 min. czytania
01.08.2024 11:40
Obserwuj nas na Google

- Pierwsze samoloty wielozadaniowe F-16 są już w Ukrainie - potwierdził w środę wieczorem minister spraw zagranicznych Litwy Gabrielius Landsbergis. Wcześniej o dostarczeniu samolotów bojowych poinformowała agencja Bloomberg. Tym samym spełnić się może koszmar Władimira Putina. Kreml od dawna obawiał się bowiem, że myśliwce trafią do Ukrainy.

Putin
fot. Alexander Zemlianichenko/AP/East News

F-16 są już w Ukrainie. Litewskie MSZ potwierdza

Bardzo ważną informację przekazał w środę wieczorem w mediach społecznościowych minister spraw zagranicznych Litwy Gabrielius Landsbergis. „F-16 są w Ukrainie. Kolejne niemożliwa rzecz okazała się jak najbardziej możliwa” - napisał na platformie X. To oficjalne, rządowe potwierdzenie ostatnich doniesień medialnych. Agencja Bloomberg, powołując się na własnych informatorów pragnących zachować anonimowość, również bowiem podała - choć nieco wcześniej - że Ukraina otrzymała pierwsze F-16.

Podano, że "liczba przekazanych samolotów jest niewielka". Według dotychczasowych ustaleń Ukraina miała otrzymać pierwsze F-16 w miesiącach letnich. Dania, Norwegia, Holandia i Belgia planowały dostarczyć Ukrainie ponad 60 takich maszyn. Samoloty wielozadaniowe F-16 produkcji amerykańskiej mają zniwelować rosyjską przewagę w powietrzu i pomóc siłom ukraińskim w odpieraniu ataków na miasta.

Redakcja poleca

Przypomnijmy, że już podczas lipcowego szczytu NATO w Waszyngtonie amerykański sekretarz stanu Antony Blinken potwierdził dziennikarzom, że "myśliwce F-16 są już w drodze do Ukrainy i tego lata dołączą do obrony ukraińskiego nieba". Jak informował wówczas Reuters, miało to być "niezwykle solidny pakiet" dla Ukrainy, który "zbuduje dla niej wyraźny i mocny pomost do członkostwa w NATO".

Błyskawicznie zareagowała wtedy Rosja. - To dowód na to, że Waszyngton przewodzi gangowi wojennemu - stwierdziła rzeczniczka rosyjskiego MSZ Maria Zacharowa. Z kolei jeszcze w 2023 roku były rosyjski prezydent - a obecnie wiceprzewodniczący tamtejszej Rady Bezpieczeństwa - Dmitrij Miedwiediw straszył, że przekazanie tego typu myśliwców Ukrainie przez Zachód będzie "ostatnim dniem dla Europy". Czy w takim razie spełnia się koszmar Władimira Putina i całego Kremla?

Źródło: Radio ZET/PAP/X (Twitter)

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET