Koszmarna śmierć 26-latki. Była w siódmym miesiącu ciąży
Policjant z Alabamy w USA został oskarżony o śmiertelne postrzelenie swojej ciężarnej dziewczyny i ich nienarodzonego dziecka. Mężczyzna twierdził, że 26-latka popełniła samobójstwo. Kobieta była w siódmym miesiącu ciąży.
Do tragedii doszło na początku 2022 roku. David McCoy, były już policjant z Huntsville, śmiertelnie postrzelił swoją partnerkę Courtney Spraggins. Zginęło wówczas także nienarodzone dziecko pary.
USA. Zabił dziewczynę przed domem. Tak się tłumaczył policji
Dramat wydarzył się 7 stycznia 2022 r. Śledczy twierdzą, że McCoy strzelił partnerce w głowę, gdy siedzieli razem w zaparkowanym samochodzie przed mieszkaniem mężczyzny w Huntsville - donosi stacja WHNT.
Sprawca od samego początku kłamał. Najpierw zadzwonił na infolinię i powiedział dyspozytorowi, że obudził go dźwięk wystrzału z broni małego kalibru. Kiedy funkcjonariusze przyjechali na miejsce, zastali w aucie kobietę śmiertelnie postrzeloną w głowę. McCoy twierdził, że jej nie zna i „być może widział ją raz”. Śledczym zeznał, że zmarła popełniła samobójstwo.
Policjanci nie dali się jednak zwieść 29-latkowi. W pojeździe znaleziono jego zdjęcie. Wiadomości tekstowe na telefonie mężczyzny miały natomiast naprowadzić służby na trop, co doprowadziło do tragicznego incydentu.
Według śledczych Courtney Spraggins w grudniu rzuciła pracę i przyjechała do Huntsville, aby zamieszkać z McCoyem. Ten jednak powiedział jej, że „potrzebuje więcej czasu”.
W domu zabójcy znaleziono pistolet, który nie był bronią służbową McCoya. Na jego ubraniu wykryto natomiast pozostałości po wystrzale. Po trwającym 5 godzin przesłuchaniu mężczyzna ostatecznie przyznał się do zabójstwa 26-latki. Nie ujawniono motywu, którym kierował się sprawca.
Trzy dni po tragedii 29-letni McCoy został wydalony ze służby. Rozprawa w jego sprawie jest zaplanowana na 4 kwietnia. Prokuratura w zeszłym roku domagała się kary śmierci dla mężczyzny.
RadioZET.pl/nypost.com/al.com/WHNT
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET