Koszmarna śmierć trzylatka. Chłopca uderzyła śruba napędowa łodzi
Trzyletni chłopiec wypadł z łodzi i został śmiertelnie uderzony śrubą napędową podczas rodzinnej wycieczki nad wodę w stanie Utah w USA. Sprawa jest obecnie przedmiotem dochodzenia.
Trzyletni Walter Greer zginął w tragicznym wypadku, do którego doszło w stanie Utah w USA. Jak podaje The Mirror, chłopiec wraz z rodziną wybrał się na przejażdżkę łodzią w niedzielne popołudnie.
Trzylatek wypadł z łodzi. Nie żyje
Rodzinny weekend zamienił się w koszmar, gdy chłopiec w pewnym momencie wypadł z łodzi. Gdy znalazł się w wodzie, trzylatek został uderzony śrubą napędową, znajdującą się z tyłu statku.
Na miejscu natychmiast pojawili się ratownicy, którzy wydobyli chłopca z wody, niestety, dziecko już nie żyło. Lokalne służby informowały, że incydent jest obecnie przedmiotem dochodzenia. - Składamy najszczersze kondolencje rodzinie i osobom pogrążonym w żałobie w tym trudnym czasie - przekazano.
Arizona. Łódź odcięła nogę dziecka
Do podobnej tragedii doszło na początku sierpnia na jeziorze Pleasant w stanie Arizona. Wówczas 6-letnia dziewczynka wypoczywała z rodziną nad wodą. Gdy dziecko było w wodzie, zostało uderzone śrubą napędową, która odcięła jej nogę.
Według świadków tragedii łodzią kierowała matka dziewczynki, która nie zauważyła, że jej córka jest w wodzie. Niestety, życia 6-latki również nie udało się uratować.
RadioZET.pl/The Mirror
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET