Kraje NATO na celowniku. Strona ukraińska informuje o planach Kremla
Ukraina ujawniła treść swoich danych wywiadowczych, z których wynika, że Rosja w najbliższych latach może szykować się do ataku na kraje NATO. - Imperialne ambicje Kremla nie ograniczają się tylko do Ukrainy, ale obejmują całą Europę - przekonywał szef ukraińskiego wywiadu Kyryło Budanow po spotkaniu ze specjalnym wysłannikiem Donalda Trumpa, gen. Keithem Kelloggiem.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie plany Rosji ujawnił ukraiński wywiad.
- Czy Ukraina liczy na wsparcie Stanów Zjednoczonych.
- Jakie działania omówili Wołodymyr Zełenski i gen. Kellogg podczas spotkania w Kijowie.
Ukraina ujawnia plany Rosji. Kraje NATO na celowniku
O tym, że Rosja nie wyklucza ataku na państwa NATO, mówi się od dawna. Straszą tym chociażby politycy z Kremla, m.in. były prezydent Dmitrij Miedwiediew. Teraz jednak spekulacje te znalazły odzwierciedlenie w planach, do których dotarł ukraiński wywiad. Kijów podzielił się swoimi danymi wywiadowczymi z gen. Keithem Kelloggiem, specjalnym wysłannikiem prezydenta USA Donalda Trumpa ds. Ukrainy.
Jak podała służba prasowa Głównego Zarządu Wywiadu ukraińskiego MON, szef jednostki Kyryło Budanow uczestniczył w spotkaniu z Kellogiem, a także m.in. z dowódcą sił zbrojnych Ukrainy i szefem sztabu generalnego tamtejszej armii. Podczas spotkania Budanow przekazał dane dotyczące sytuacji na froncie, planów działania rosyjskich sił do 2036 roku oraz takie, z których wynika, że Rosjanie przygotowują w najbliższych latach nie tylko kolejne uderzenia na Ukrainę, ale właśnie także na państwa Sojuszu.
- Imperialne ambicje Kremla nie ograniczają się tylko do Ukrainy, ale obejmują całą Europę. Jednak przy wsparciu Stanów Zjednoczonych jesteśmy w stanie zatrzymać Rosję i zniweczyć jej potencjał militarny - powiedział Budanow, cytowany przez portal RBC Ukraine. Podkreślił, że "Rosja uznaje tylko siłę" i "to właśnie dzięki sile Ukraina osiągnie trwały pokój". Podziękował również Amerykanom za pomoc militarną, finansową i polityczną od 2022 roku, czyli od rozpoczęcia pełnoskalowej inwazji na ich kraj.
Zełenski dziękuje Trumpowi i Kelloggowi
Gen. Kellogg spotkał się w Kijowie także z prezydentem Wołodymyrem Zełenskim. Ukraiński przywódca określił tę rozmowę mianem "owocnej", a relację z niej opublikował w mediach społecznościowych. "Mówiliśmy o drodze do pokoju i o tym, co możemy zrobić razem, by go przybliżyć" - napisał
Wymienił działania takie jak "wzmocnienie obrony powietrznej Ukrainy, wspólna produkcja, zakupy sprzętu obronnego razem z Europą". Podkreślił, że chodziłoby również o "sankcje przeciwko Rosji i tym, którzy jej pomagają". Zaznaczył, że Ukraina liczy na "przywództwo Stanów Zjednoczonych" w tej kwestii. Podziękował przy tym Kelloggowi za wizytę w Kijowie, a Donaldowi Trumpowi za "ważne sygnały poparcia i pozytywne decyzje dla obu krajów". Zapewnił, że Kijów "ceni poparcie narodu amerykańskiego".
Źródło: Radio ZET/RBC Ukraine/PAP/X
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET