Kreml odpowiada na zarzuty Julii Nawalnej. "Nic nam nie wiadomo"
- Władimir Putin jest winny zabójstwa mojego męża Aleksieja Nawalnego - oświadczyła w środę Julia Nawalna. Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow stwierdził, że nic mu nie wiadomo o zarzutach żony rosyjskiego opozycjonisty.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Julia Nawalna oskarża prezydenta Rosji Władimira Putina o zabójstwo jej męża, Aleksieja Nawalnego, poprzez otrucie w kolonii karnej w 2024 roku.
- Aleksiej Nawalny, czołowy rosyjski opozycjonista, zmarł w niewyjaśnionych okolicznościach, będąc wcześniej więzionym za kołem podbiegunowym i poddawanym ciągłym represjom ze strony rosyjskich władz.
- Rzecznik Kremla, Dmitrij Pieskow, zaprzecza wiedzy na temat rzekomego otrucia Nawalnego, mimo że zachodnie laboratoria miały to potwierdzić, a Julia Nawalna domaga się ujawnienia wyników badań.
Julia Nawalna oskarża Putina o zabójstwo jej męża Aleksieja. Kreml reaguje
Żona czołowego rosyjskiego opozycjonisty Aleksieja Nawalnego oznajmiła w środę, że badania przeprowadzone w zachodnich laboratoriach wykazały, iż jej mąż zmarł w kolonii karnej w 2024 r. na skutek otrucia.
- Twierdzę, że Władimir Putin jest winny zabójstwa mojego męża Aleksieja Nawalnego. Oskarżam rosyjskie agencje wywiadowcze o opracowanie zakazanej broni chemicznej i biologicznej. Żądam, aby laboratoria, które przeprowadziły badania, opublikowały swoje wyniki - powiedziała Nawalna na nagraniu opublikowanym w serwisie YouTube. W środę rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow oświadczył, że nic mu o tym nie wiadomo, żeby Aleksiej Nawalny został otruty w rosyjskim więzieniu.
Śmierć Aleksieja Nawalnego w niewyjaśnionych okolicznościach
Aleksiej Nawalny - walczący z korupcją przeciwnik Kremla - został aresztowany w Rosji w 2021 roku, gdy wrócił do kraju po wcześniejszej próbie otrucia go, przypisywanej rosyjskim władzom, i po leczeniu w Niemczech. Wówczas władze Rosji wszczęły wobec niego kolejne sprawy karne, skutkujące wyrokami łącznie na ponad 30 lat pozbawienia wolności.
Był przetrzymywany w rosyjskiej kolonii karnej za kołem podbiegunowym był wielokrotnie przenoszony do karceru, w którym spędził łącznie ponad 300 dni. 16 lutego 2024 roku rosyjskie służby poinformowały o jego śmierci, do której doszło w niewyjaśnionych okolicznościach.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET