"Mój mąż został otruty". Wdowa po Aleksieju Nawalnym przerywa milczenie

2 min. czytania
17.09.2025 11:28
Obserwuj nas na Google

Julia Nawalna, wdowa po czołowym rosyjskim opozycjoniście Aleksieju Nawalnym, poinformowała, że wyniki badań przeprowadzonych w zachodnich laboratoriach potwierdzają otrucie jej męża. "Wyniki te muszą zostać opublikowane. Wszyscy zasługujemy na poznanie prawdy" - pisze Nawalna na platformie X.

Julia Nawalna
fot. RALF HIRSCHBERGER/AFP/East News

Julia Nawalna zabiera głos ws. śmierci Aleksieja. "Został otruty"

16 lutego 2024 roku zmarł czołowy rosyjski opozycjonista Aleksiej Nawalny. Był przetrzymywany w rosyjskim łagrze za kołem podbiegunowym, gdzie odbywał karę 19 lat więzienia. Jego śmierć, do której doszło w niewyjaśnionych okolicznościach, ogłosiły wówczas władze rosyjskie.

"Udało nam się przetransportować materiał biologiczny Aleksieja za granicę. Laboratoria w dwóch różnych krajach przeprowadziły badania. Te laboratoria, niezależnie od siebie, stwierdziły, że Aleksiej został otruty" - pisze Julia Nawalna na platformie X. "Wszyscy zasługujemy na poznanie prawdy" - dodaje Nawalna, wzywając do opublikowania wyników badań.

We wpisie opublikowanym w mediach społecznościowych Nawalna zauważa, że kraje zachodnie nie mają podstaw prawnych do wszczęcia postępowania karnego w sprawie śmierci Aleksieja. - Dochodzą do tego względy polityczne - dodaje.

Jednocześnie podkreśliła, że z wielu powodów nie może otrzymać oficjalnych wyników badań. Żąda ich ujawnienia, aby dowiedzieć się, "czym dokładnie został otruty jej mąż, Aleksiej Nawalny"."Domagam się tego dla siebie, dla naszych dzieci, dla rodziców Aleksieja, dla naszych zwolenników w Rosji i dla wszystkich ludzi na całym świecie, którzy walczą o wolność i sprawiedliwość" - czytamy we wpisie.

Już po śmierci Aleksieja Nawalnego jego współpracownicy podejrzewali, że mógł zostać otruty lub zamordowany na zlecenie rosyjskich władz. W zeszłym roku Julia Nawalna zakwestionowała ustalenia rosyjskich śledczych, którzy twierdzili, że przyczyną zgonu jej męża była "kombinacja chorób".

Źródło: Radio ZET/X

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET