`

Kreml reaguje na słowa Trumpa. Osobliwy komentarz rzecznika Putina

2 min. czytania
09.02.2025 14:44
Obserwuj nas na Google

Rzecznik prasowy Kremla zabrał głos ws. wypowiedzi Donalda Trumpa, który przekonywał, że odbył rozmowę telefoniczną z Władimirem Putinem. Dmitrij Pieskow pozwolił sobie na dość niejednoznaczny komentarz.

Pieskow Putin
fot. Grigory Sysoyev/AFP/Sputnik/East News
  • Rzecznik prasowy Kremla zabrał głos ws. wypowiedzi Donalda Trumpa
  • Prezydent USA przekonywał, że odbył rozmowę telefoniczną z Władimirem Putinem
  • Dmitrij Pieskow nie potwierdził ani nie zaprzeczył, że do takiej rozmowy doszło

Kreml reaguje ws. wypowiedzi Donalda Trumpa

Donald Trump zdradził, że rozmawiał z przywódcą Rosji Władimirem Putinem przez telefon, aby omówić zakończenie wojny w Ukrainie. Nie zdradził jednak, kiedy ta rozmowa się odbyła. Amerykański prezydent powiedział, że "lepiej, aby tego nie mówił", gdy zapytano go, ile razy rozmawiał z Putinem. - On chce, aby ludzie przestali umierać - powiedział stwierdził. Podkreślił, że "zawsze miał dobre stosunki z Putinem" i że ma konkretny plan zakończenia wojny. Nie ujawnił jednak dalszych szczegółów.

Na reakcję Moskwy nie trzeba było długo czekać. Rzecznik prasowy Kremla Dmitrij Pieskow w niedzielę zabrał głos ws. medialnych doniesień oraz słów Trumpa, nie potwierdzając ani nie zaprzeczając, że doszło do rozmowy telefonicznej między dwoma liderami. Pozwolił sobie również na dosyć niejednoznaczny komentarz w tej sprawie.

Redakcja poleca

- W miarę jak administracja amerykańska rozwija swoją pracę w Waszyngtonie, pojawia się wiele różnych komunikatów, które publikowane są różnymi kanałami. Oczywiście, pośród całej tej komunikacji mogę o czymś nie wiedzieć, nie być tego świadomy czegoś osobiście. Dlatego w tym przypadku nie mogę tego potwierdzić ani zaprzeczyć - stwierdził, cytowany przez rosyjską agencję RIA Novosti.

Przypomnijmy, że media od kilku tygodni spekulują na temat daty i miejsca potencjalnego spotkania Trumpa z Putinem. Pojawiają się informacje, jakoby miało do niego dojść w lutym lub w marcu na neutralnym terenie, np. w którymś z państw Bliskiego Wschodu. W grę wchodzą Arabia Saudyjska i Zjednoczone Emiraty Arabskie.

Źródło: Radio ZET/RIA Novosti

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET