Kapłan skazany za gwałt awansował. Biskupi: to wprawi w zakłopotanie lud boży

3 min. czytania
11.08.2025 11:41
Obserwuj nas na Google

Arcybiskup Tuluzy Guy de Kerimel mianował na stanowisko kanclerza swojej diecezji Dominique’a Spinę – księdza skazanego w 2006 r. na karę więzienia w związku z przemocą seksualną, jakiej dopuszczał się wobec nastoletniego podopiecznego. Francuscy biskupi wydali oświadczenie w tej sprawie, informując o nawiązaniu z metropolitą „konstruktywnego dialogu”.

Konferencja Episkopatu Francji
fot. CHARLY TRIBALLEAU/AFP/East News (CEF, zdjęcie ilustracyjne)

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Arcybiskup Tuluzy mianował jako diecezjalnego kanclerza księdza Dominique’a Spinę, wcześniej skazanego za gwałt na małoletnim, co poskutkowało wydaniem oświadczenia przez biskupów z Konferencji Episkopatu Francji.
  • Ksiądz Dominique Spina został skazany w 2005 r. na pięć lat więzienia za nadużycia seksualne popełniane w latach 1992-1994 na nastolatku z rozbitej rodziny, którego był przewodnikiem duchowym.
  • Konferencja Episkopatu Francji zaapelowała o cofnięcie nominacji, powołując się na ryzyko otwarcia starych ran i wywołania zamieszania wśród wiernych.

Przestępca seksualny został kanclerzem diecezjalnym. Jest oświadczenie

Biskupi z Francji mają nadzieję na cofnięcie decyzji wydanej przez metropolitę Tuluzy. Arcybiskup Guy de Kerimel postanowił na początku czerwca 2025 r., że powierzy rolę diecezjalnego kanclerza księdzu Dominique’owi Spinie. Duchowny, który awansował, jest karanym gwałcicielem. W 2005 r. został skazany na pięć lat więzienia (w tym rok w zawieszeniu) za gwałt na małoletnim.

„Podjęliśmy konstruktywny dialog z arcybiskupem Tuluzy Guyem de Kerimelem, prosząc go o ponowne rozważenie decyzji dotyczącej nominacji kanclerza swojej diecezji” – przekazało w opublikowanym niedawno oświadczeniu prezydium Konferencji Episkopatu Francji (CEF). W dokumencie stwierdzono, że awans Spiny może „na nowo otworzyć rany”, „rozbudzić podejrzenia” i „wprawiać w zakłopotanie lud boży” – informuje Le Figaro.

Dominique Spina ma jako kanclerz sprawować funkcję administracyjną. Wcześniej arcybiskup de Kerimel bronił swojej decyzji, twierdząc, że „opowiada się po stronie miłosierdzia” i „nie ma księdzu nic do zarzucenia w ciągu ostatnich 30 lat”. Organizacja Fraternité Victimes, wspierająca ofiary przemocy w Kościele, skomentowała wówczas: „Mówienie o miłosierdziu w celu obrony tego awansu jest po prostu skandaliczne”.

Nie przegap

Dominique Spina molestował nastolatka. Tak toczył się proces

Sprawa księdza Dominique’a Spiny dotyczy przemocy seksualnej, której dopuszczał się duchowny w latach 1992-1994. Spina był wówczas duszpasterzem w dwóch publicznych szkołach średnich – liceum im. Louisa Barthou i im. Saint-Johna Perse w Pau. Kapłan działał również w tzw. diecezjalnej posłudze powołań. Poznał wtedy nastolatka z rozbitej rodziny, uczęszczającego do instytutu Notre-Dame de Bétharram i chcącego zostać księdzem. Dominique Spina został przewodnikiem duchowym chłopca. Nadużycia seksualne trwały przez dwa lata. Następnie kapłan zabronił swojej ofierze wstępować do seminarium duchownego w Bayonne. Ostatecznie młody mężczyzna dostał się do placówki. Wstąpił do seminarium w 1996 r., gdzie zgłosił nadużycia najpierw swojemu spowiednikowi, a następnie rektorowi, który podważył jego relację. Cztery miesiące później ofiarę wydalono za „brak dojrzałości”.

W 2002 r. mężczyzna powiadomił organy ścigania o przemocy stosowanej przez Spinę. Ksiądz został aresztowany. W trakcie śledztwa przyznał się do gwałtów oraz napaści seksualnych, które uległy przedawnieniu. Przed sądem odwołał swoje zeznania, przyznając się tylko do „pieszczot” i twierdząc, że pozostawał w dobrowolnej „relacji romantycznej” z nastolatkiem (ofiara zaprzeczała temu stwierdzeniu i podkreślała, że nadużyciom towarzyszył szantaż Spiny, przedstawiającego się jako jedyna osoba zdolna do zapewnienia przyjęcia do seminarium). Wśród powołanych świadków znaleźli się też duchowni, którzy wiedzieli o działaniach Dominique’a Spiny, ale nie zeznawali przeciwko niemu lub nie stawiali się przed sądem. Strona ofiary potępiła wówczas „zmowę milczenia Kościoła”. Według relacjonującej proces gazety Sud Ouest rozprawa miała odbywać się w „odrażającej” atmosferze, którą podsycali obecni w sali sądowej zwolennicy księdza. Badania psychiatryczne miały natomiast wykazać, że Spina nie ma poczucia winy.

14 maja 2005 r. kapłan został skazany na pięć lat więzienia (w tym rok w zawieszeniu) za gwałt na małoletnim. Zwolniono go dwa miesiące później, po złożeniu apelacji. W 2006 r. w drugiej instancji wyrok został podtrzymany.

Źródło: Radio ZET/lefigaro.fr/thecatholicherald.com/sudouest.fr

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET