`

Łotwa zamyka niebo dla dronów. Wszystko przez incydenty w Polsce

2 min. czytania
18.09.2025 03:18
Obserwuj nas na Google

Łotwa przedłużyła obostrzenia w przestrzeni powietrznej na wschodzie kraju w pobliżu granicy z Białorusią i Rosją. Od czwartku przez kolejne trzy tygodnie obowiązywać będzie nocny zakaz lotów na małych wysokościach - poinformowało w środę łotewskie ministerstwo obrony.

Ćwiczenia Baltic Trust 25 na Łotwie
fot. GINTS IVUSKANS/AFP/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Łotwa tymczasowo zamyka przestrzeń powietrzną dla dronów po incydencie w Polsce; ograniczenie obowiązuje od 20:00 do 7:00 do 8 października.
  • Trwają doroczne ćwiczenia wojskowe Namejs 2025, w których uczestniczy 12 tys. żołnierzy z Łotwy i krajów sojuszniczych, m.in. z USA, Estonii i Litwy.
  • Łotewskie jednostki obrony powietrznej patrolują wschodnią granicę, zestrzeliwując potencjalne drony agresorów; granice z Białorusią i Rosją mają odpowiednio 172 km i 283 km długości.

Łotwa zamyka przestrzeń powietrzną dla dronów

Wcześniej po incydencie z dronami w Polsce Łotwa na tydzień zamknęła przestrzeń powietrzną dla statków powietrznych i bezzałogowców, poruszających się na małych wysokościach tj. do 6 tys. metrów.

Obecnie strefa zakazu lotów, obejmująca w praktyce drony, obowiązuje do 8 października w porze nocnej, tj. w godzinach od 20 do 7.

Równocześnie na terenie Łotwy przeprowadzane są od początku września doroczne kompleksowe ćwiczenia wojskowe Namejs 2025, podczas których jednostki są w stanie wysokiej gotowości. Manewry, w których udział bierze 12 tys. Łotyszy oraz żołnierzy państw sojuszniczych, w tym z USA, Estonii i Litwy, potrwają do początku października.

Ponadto – podkreślono w komunikacie resortu obrony – w celu zmniejszenia zagrożenia ze strony dronów, jednostki obrony powietrznej kraju pełnią stałą służbę na wschodniej granicy, by w razie potrzeby zestrzeliwać drony państw agresorów.

Granica Łotwy z Białorusią ma długość 172 km, zaś z Rosją 283 km.

Źródło: RADIO ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET