Magyar zapowiada jedną z pierwszych decyzji. Symboliczny ruch wymierzony w Orbana
Po przejęciu władzy przez rząd partii TISZA siedziba premiera Węgier będzie mieściła się w jednym z budynków ministerialnych koło parlamentu w Budapeszcie, a nie jak dotąd w dawnym klasztorze karmelitów na Wzgórzu Zamkowym – oznajmił w czwartek lider Tiszy Peter Magyar na X.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Peter Magyar ogłosił przeniesienie siedziby premiera Węgier do budynku ministerialnego w pobliżu parlamentu w Budapeszcie.
- Decyzja ma na celu zakończenie kontrowersji związanych z wysokimi kosztami adaptacji dawnego klasztoru karmelitów, gdzie znajdowała się dotychczasowa siedziba.
- W wyborach parlamentarnych koalicja Magyara, TISZA, zdobyła większość konstytucyjną, a koalicja Orbana uzyskała 57 z 199 mandatów.
Magyar zapowiada jedną z pierwszych decyzji. Chodzi o siedzibę ważnego urzędu
Peter Magyar ogłosił jedną z pierwszych decyzji, jakie zamierza podjąć po formalnym objęciu stanowiska szefa węgierskiego rządu. W czwartkowym wpisie w mediach społecznościowych poinformował, że siedziba premiera Węgier będzie mieściła się w jednym z budynków ministerialnych w pobliżu parlamentu w Budapeszcie, a nie, jak dotąd, w dawnym klasztorze karmelitów na Wzgórzu Zamkowym, które Viktor Orban przystosował dla siebie.
Ulokowanie przez Orbana w 2019 roku siedziby premiera w dawnym klasztorze karmelitów wzbudziło kontrowersje m.in. z powodu wysokich kosztów przebudowy gmachu. W budynku powstał wówczas m.in. duży taras, z którego Orban pokazywał zagranicznym gościom panoramę Budapesztu. Wcześniej siedziba premiera znajdowała się w budynku parlamentu na drugim brzegu Dunaju.
W wyborach parlamentarnych 12 kwietnia TISZA zdobyła większość konstytucyjną, która wynosi 133 mandaty w 199-osobowym Zgromadzeniu Narodowym. Obecnie, po przeliczeniu ponad 98 proc. głosów, ugrupowanie Magyara ma 136 miejsc w parlamencie, koalicja partii Orbana - Fideszu - i Chrześcijańsko-Demokratycznej Partii Ludowej pod przewodnictwem Orbana - 57, a skrajnie prawicowy Mi Hazank - sześć. W jednym okręgu jednomandatowym zarządzono powtórzenie głosowania i wciąż liczone są głosy oddane korespondencyjnie i za granicą.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET