"Maksymalna presja" ze strony Trumpa. Iran odpowiada: potępiamy

2 min. czytania
02.05.2025 16:57
Obserwuj nas na Google

Iran odrzuca groźby amerykańskiego prezydenta Donalda Trumpa dotyczące ropy tamtejszego pochodzenia. Resort spraw zagranicznych nazwał pogróżki naruszeniem prawa międzynarodowego.

Donald Trump
fot. Mike Stewart/Associated Press/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Czego dotyczyły groźby prezydenta Donalda Trumpa?
  • Co w tej sprawie stwierdził irański resort spraw zagranicznych?
  • Jaki cel ma prowadzona przez Trumpa kampania "maksymalnej presji" na Iran?

Trump uderza w Iran. Jest odpowiedź ws. wtórnych sankcji

MSZ Iranu poinformowało w piątek o odrzuceniu gróźb amerykańskiego prezydenta Donalda Trumpa, który poprzedniego dnia zagroził wtórnymi sankcjami wszystkim, którzy decydowaliby się na zakup irańskiej ropy naftowej i produktów ropopochodnych. "Potępiamy kontynuację tych nielegalnych sankcji i nacisków na partnerów handlowych Iranu" - oświadczyło irańskie MSZ, cytowane przez portal Iran International.

W komunikacie podkreślono zaangażowanie Iranu w dyplomację, o czym mają świadczyć trzy rundy rozmów z USA m.in. na temat irańskiego programu nuklearnego. "Określiliśmy nasze żądania, w tym zniesienie niesprawiedliwych sankcji" – dodało MSZ.

Redakcja poleca

Trump grozi wstecznymi sankcjami. Iran: potępiamy

W czwartek prezydent Trump wywołał poruszenie po swoim wpisie na portalu społecznościowym Truth Social, w którym stwierdził, że "wszystkie zakupy irańskiej ropy naftowej lub produktów petrochemicznych muszą zostać natychmiast wstrzymane!" Ostrzegł, że każdy, kto "kupi JAKĄKOLWIEK ILOŚĆ ROPY (...) od Iranu, będzie podlegać natychmiastowym sankcjom wtórnym. "Nie będzie im wolno prowadzić interesów ze Stanami Zjednoczonymi Ameryki w żadnej formie" - dodał.

Iran i światowe mocarstwa zawarły w 2015 r. porozumienie nuklearne, które miało ograniczyć program jądrowy Teheranu w zamian za zniesienie części sankcji. Umowa zakładała m.in. ograniczenie wzbogacania uranu do poziomu 3,67 proc.

W czasie pierwszej prezydentury Trumpa USA wycofały się z tego porozumienia. Iran również odszedł od jego zapisów, wzbogacając uran ponad wyznaczony limit. Zachód oskarża Teheran o potajemne rozwijanie zdolności koniecznych do produkcji broni atomowej. Strona irańska zaprzecza i podkreśla, że jej program nuklearny ma charakter wyłącznie cywilny. Jednakże według informacji Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej (MAEA) z jesieni 2024 r. Iran znacznie zwiększył swoje zapasy wzbogaconego uranu, w tym paliwa o czystości 60 proc. - zbliżonego do poziomu umożliwiającego wyprodukowanie broni atomowej.

W lutym amerykański prezydent przywrócił kampanię wywierania "maksymalnej presji" na Iran. Jej celem jest całkowite zatrzymanie eksportu irańskiej ropy, co miałoby doprowadzić do rezygnacji Teheranu z produkcji broni jądrowej.

Źródło: Radio ZET / PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET