Masowe demonstracje w Turcji. Władze przedłużają ograniczenia w Stambule
Tureckie władze przedłużyły w sobotę zakaz zgromadzeń w Stambule, największej metropolii Turcji, do czwartku 27 marca oraz wprowadziły restrykcje na wjazd i wyjazd z miasta. Zakaz zgromadzeń obowiązuje obecnie również w Ankarze i Izmirze.
Tłumy na ulicach Stambułu
Zakaz wprowadzono wcześniej w tym tygodniu po zatrzymaniu w środę pod zarzutami korupcji i związków z terroryzmem burmistrza Stambułu Ekrema Imamoglu. Zatrzymanie wywołało serię codziennych masowych demonstracji w kilku miastach Turcji.
Biuro gubernatora Stambułu - urzędnika mianowanego przez turecki rząd - ogłosiło w sobotę, że zakaz zostanie przedłużony do najbliższego czwartku. Dodano jednocześnie, że "osoby, które prawdopodobnie wezmą udział w demonstracjach lub brały w nich udział nie będą mogły wjechać na teren miasta lub je opuścić".
W Stambule zamknięto w sobotę liczne drogi oraz kilka stacji metra, szczególnie w okolicach miejsc, w których oczekiwano zgromadzeń demonstrantów. Zakaz zgromadzeń w Ankarze i Izmirze - dwóch kolejnych największych miast Turcji - będzie obowiązywać co najmniej do czwartku.
Prawybory w Turcji
Czwartą noc z rzędu dziesiątki tysięcy demonstrantów wyszły na ulice Stambułu, by zaprotestować wobec zatrzymania burmistrza metropolii z opozycyjnej CHP. Politykowi zarzucono korupcję i związki z terroryzmem. Dzień przed zatrzymaniem Imamoglu odebrano dyplom ukończenia studiów wyższych, co formalnie uniemożliwia mu ubieganie się o urząd prezydenta.
W niedzielę odbędą się w Turcji pierwsze w historii kraju prawybory, mające wyłonić kandydata CHP w wyborach prezydenckich w 2028 roku. Oczekuje się, że zdecydowaną większość głosów zdobędzie w nich obecny burmistrz metropolii.
Do tłumu zgromadzonych przemówił lider CHP Ozgur Ozel, który stwierdził, że "nie interesuje go zakaz zgromadzeń" i "tysiące osób będzie nadal wychodzić na protesty". Zakaz został w sobotę przedłużony do czwartku.
Polityk opowiedział rozmowę z przedstawicielami Imamoglu, przez których zapytał go, jak może pomóc. "Oczekiwałem, że poprosi o ochronę rodziny, ale powiedział, że najważniejsze są dla niego jutrzejsze prawybory i chce, żebyśmy skupili się na ich przeprowadzeniu" - przyznał Ozel.
Demonstracje poparcia dla polityka
W odpowiedzi na zatrzymanie w środę burmistrza Stambułu Ekrema Imamoglu w kilku miastach Europy zorganizowano demonstracje poparcia dla polityka - poinformowała w sobotę turecka redakcja stacji BBC.
Demonstrowano dotąd m.in. w Wielkiej Brytanii, Niemczech, Holandii, Włoszech czy Hiszpanii. W czwartek przed ambasadą Turcji w Londynie odbył się pierwszy protest w tej sprawie w Wielkiej Brytanii. W sobotę ponad tysiąc osób przemaszerowało przed biurem brytyjskiego premiera.
W sobotę protestowano także w Rzymie. Inne miasta w Europie, w których wyrażono poparcie dla polityka opozycyjnej Republikańskiej Partii Ludowej (CHP), to Amsterdam, Mediolan, Barcelona, Madryt, Berlin, Frankfurt czy Monachium - wyliczyło BBC.
Prokuratura wnioskuje o areszt
Turecka prokuratura zwróciła się do sądu z wnioskiem o aresztowanie burmistrza Stambułu Ekrema Imamoglu i czterech jego współpracowników do czasu rozprawy w związku z zarzutami dotyczącymi korupcji i powiązań z terroryzmem - poinformowało w niedzielę nad ranem biuro Imamoglu.
Ekrem Imamoglu, burmistrz Stambułu, polityk opozycyjnej Republikańskiej Partii Ludowej (CHP), został zatrzymany w środę w dwóch sprawach dotyczących korupcji oraz związków z terroryzmem. Polityk skończył w sobotę składanie zeznań na komendzie policji, a wieczorem tego dnia został przewieziony do sądu na dalsze przesłuchania.
Imamoglu stanowczo zaprzecza zarzutom.
Źródło: RADIO ZET/ Ze Stambułu Jakub Bawołek (PAP)
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET