Matka znalazła ciało córki we krwi. Chwilę potem znaleziono kolejne zwłoki
Ciało kobiety znaleziono w jednym z mieszkań w miejscowości Kaarst w zachodnich Niemczech. Okazało się, że została zamordowana przez swojego męża, którego życia również nie udało się uratować. Oboje byli Polakami.
Do tragedii doszło 4 stycznia w miejscowości Kaarst niedaleko Dusseldorfu w zachodnich Niemczech. Między polskim małżeństwem - Joanną R. i Waldemarem R. - wywiązała się awantura. Z ustaleń "Bilda" wynika, że 49-latek dźgnął nożem swoją małżonkę, po czym uciekł z mieszkania.
Niemcy. 49-letni Polak zadźgał swoją żonę
Sam jednak również został ranny, co sprawiło, że zostawił na miejscu zbrodni ślady krwi. Po tym, jak opuścił lokal, dotarła tam matka Joanny. Kobieta natrafiła na ciało córki i natychmiast zaalarmowała policję.
Mężczyzna wrócił potem ranny do mieszkania. Jego życia również nie udało się uratować. Nie wiadomo, co dokładnie spowodowało jego obrażenia - być może doznał ich w czasie kłótni z żoną, być może sam je sobie zadał. Te wątpliwości wyjaśni teraz sekcja zwłok.
Niemieckie media przytaczają także relacje sąsiadów. Przyznawali oni, że między małżonkami często dochodziło do awantur, i że istotną rolę odgrywał alkohol.
Źródło: Radio ZET/Bild
- Autokar z 50 osobami zderzył się z ciężarówką. Jest wielu rannych
- Tragedia w łazience. Córka znalazła ciało matki
- Pilny komunikat polskiego wojska. "Zintensyfikowana aktywność lotnictwa Rosji"
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET