`

Media: we wtorek spotkanie delegacji USA i Chin w sprawie kontroli zbrojeń nuklearnych

2 min. czytania
23.02.2026 21:03
Obserwuj nas na Google

Delegacje USA i Chin będą rozmawiać we wtorek w Genewie na temat kontroli zbrojeń - doniósł w poniedziałek Bloomberg. W poniedziałek amerykańska delegacja miała spotkać się z Rosjanami.

Trump i Xi
fot. ANDREW CABALLERO-REYNOLDS/AFP/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Stany Zjednoczone i Chiny spotkają się w sprawie kontroli zbrojeń nuklearnych po rozmowach USA-Rosja, chociaż Pekin wcześniej odmawiał takich rozmów.
  • USA oskarżają Chiny o potajemne próby jądrowe w 2020 roku i obawiają się dalszego rozrostu chińskiego arsenału nuklearnego, który może osiągnąć 1000 głowic do końca dekady.
  • Spotkanie odbywa się po wygaśnięciu traktatu Nowy START między USA i Rosją, a Waszyngton naciska na Chiny, by dołączyły do reżimu kontroli zbrojeń, mimo różnic w wielkości ich arsenałów.

Kontrola zbrojeń nuklearnych. Spotkanie delegacji USA i Chin

Jak informuje Bloomberg, który powołuje się na przedstawiciela Departamentu Stanu, do spotkania dojdzie po poniedziałkowych rozmowach z Rosją. USA wielokrotnie wzywały Chiny do podjęcia rozmów o kontroli zbrojeń, lecz Pekin dotąd konsekwentnie odmawiał. W lutym administracja Trumpa oficjalnie podała, że w 2020 r. Chiny potajemnie przeprowadziły próbę broni jądrowej.

Jak odnotowała agencja, wiceszef resortu dyplomacji ds. kontroli zbrojeń Christopher Yeaw mówił w poniedziałek w Genewie na spotkaniu Konferencji Rozbrojeniowej na temat "potężnego rozrostu arsenału nuklearnego Chin" i wezwał Pekin do rozmów. Przedstawiciele Chin dotąd nie odnieśli się do sprawy.

Na posiedzeniu tej samej konferencji na początku lutego, inny urzędnik Departamentu Stanu, Thomas DiNanno, oświadczył, że w 2020 r. Chiny potajemnie przeprowadziły próbę broni jądrowej i zastosowały techniki, by utrudnić wykrycie wybuchu. Powiedział też wówczas, że USA posiadają informacje o zamiarze przeprowadzenia przez Pekin kolejnych prób jądrowych w przyszłości. W ubiegłym roku wznowienie prób zapowiedział prezydent Donald Trump, twierdząc, że to samo robią inne mocarstwa.

Redakcja poleca

Obecne spotkanie konferencji odbywa się tygodnie po formalnym wygaśnięciu traktatu Nowy START między USA i Rosją, który ograniczał liczbę rozmieszczonych głowic jądrowych do 1550. Chiński arsenał jądrowy jest wciąż znacznie mniejszy, niż te obydwu największych mocarstw jądrowych - Pentagon szacuje go na nieco ponad 600 głowic - lecz jest rozbudowywany w szybkim tempie i według USA ma osiągnąć 1000 głowic do końca dekady. Z tego powodu Waszyngton od dawna naciskał, by Chiny dołączyły do reżimu kontroli zbrojeń. Na początku lutego rzecznik chińskiego MSZ Lin Jian przekonywał jednak, że żądania te są „niesprawiedliwe” wobec dysproporcji w rozmiarze arsenałów USA i Chin.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET