Moskwa w ogniu. Panika na ulicach po ataku ukraińskich dronów. „Wszystko się pali”
Ukraina przeprowadziła zmasowany atak dronów na Moskwę. Sieć obiegają zdjęcia i nagrania z płonącej stolicy Rosji. Uderzono m.in. w znajdującą się 15 km od Kremla rafinerię.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie cele zaatakowały ukraińskie drony.
- Dlaczego ukraińskie drony uderzyły w moskiewską rafinerię.
- Które regiony zostały dotknięte przez ataki dronów poza Moskwą.
Atak dronów na Moskwę
W nocy ze środy na czwartek ukraińskie drony uderzyły w cele w Moskwie. „Tej nocy nasze sankcje dalekiego zasięgu ponownie dotarły do regionu moskiewskiego: po raz drugi w tym tygodniu trafiona została moskiewska rafineria naftowa. Zaatakowano również cele w regionie rostowskim oraz na tymczasowo okupowanych terytoriach Ukrainy. To całkowicie sprawiedliwa odpowiedź na rosyjskie uderzenia w nasze miasta i społeczności, a także kolejny ważny rezultat pracy naszych żołnierzy wymierzonej w obiekty, które napędzają rosyjską machinę wojenną” - napisał w czwartek na platformie X prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.
Rafineria miała być wykorzystywana do zaopatrywania rosyjskiej armii. Jak przekazał Sztab Generalny Ukrainy, na jej terenie wybuchł rozległy pożar. „Obecnie potwierdzono co najmniej pięć ognisk pożaru. Według wstępnych danych z geolokalizacji płoną instalacje zintegrowanego przerobu ropy, instalacje wtórnego przerobu oraz park zbiorników magazynowych” - wyjaśnił ukraiński Sztab Generalny. Ukraińskie drony uderzyły także w bazę paliw, most kolejowy nad Kanałem Północnokrymskim, stanowisko dowodzenia w rejonie Soledaru oraz składy paliw i zaopatrzenia w Mariupolu w obwodzie donieckim okupowanym przez Rosję.
Ukraińskie drony uderzyły w stolicę Rosji
Mer Moskwy Siergiej Sobianin przekazał na Telegramie, że w rafinerii spółki Gazpromnieft wybuchł pożar po tym, jak trafiło w nią kilka dronów. W sieci zaczęły pojawiać się zdjęcia i nagrania, na których widać wybuchy i gęsty dym nad stolicą Rosji, ale też przerażonych mieszkańców. Na ulicach zapanowała panika. - Wszystko się pali, cała Moskwa się pali - słychać na jednym z nagrań.
Lokalne władze poinformowały o strąceniu 180 ukraińskich dronów zmierzających do Moskwy. Według rosyjskiego ministerstwa obrony nad krajem zlikwidowano 555 bezzałogowców. Gubernator obwodu moskiewskiego przekazał, że w atakach rannych zostało 16 osób.
Agencja Reutera, powołując się na rosyjską agencją lotniczą Rosawiacja i rosyjskie MSW, poinformowała, że loty na głównych lotniskach Moskwy zostały wstrzymane. Również ruch na stołecznej obwodnicy wstrzymano po atakach ukraińskich dronów.
Źródło: Radio ZET / PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET