Najnowsze wyniki badań papieża Franciszka. Organizm reaguje
Chory na obustronne zapalenie płuc papież Franciszek od tygodnia przebywa w Poliklinice Gemelli. Z Watykanu płyną jednak coraz lepsze wieści ws. stanu jego zdrowia, bowiem, jak wskazują wyniki krwi, organizm powoli zwalcza infekcję. Jednak, jak relacjonuje reporter Radia ZET Michał Dzienyński, nie można jeszcze mówić o przełomie. Powrócił za to temat potencjalnej abdykacji Franciszka.
- Z Watykanu napływają dobre wieści ws. stanu zdrowia papieża
- Wyniki krwi wskazują, że jego organizm zaczyna zwalczać infekcję
- Cały czas w mediach pojawia się jednak temat abdykacji
Watykan. Dobre wieści ws. stanu zdrowia papieża
Wyniki krwi wskazują, że organizm Franciszka powoli przezwycięża infekcję. Jak relacjonuje reporter Radia ZET Michał Dzienyński, to jednak jeszcze nie jest przełom w chorobie i nie wiadomo, kiedy papież wyjdzie ze szpitala. Na pewno musi uważać, żeby znowu się nie przeziębił.
Mimo wszystko widać poprawę. 88-letni biskup Rzymu nie jest podłączony do respiratora, wstał, samodzielnie je, czyta i modli się, ale nie ma raczej szans, żeby przynajmniej do końca tygodnia opuścił klinikę i spotkał się z wiernymi.
Włoskie media cytują też kuzynkę papieża Carlę Rabezzanę, która nieoficjalnie potwierdza słowa lekarzy, że papież chciałby już wrócić do pracy. - On na pewno będzie próbował wypisać się wcześniej – powiedziała kobieta, cytowana przez Ansę.
Czy to jest moment na abdykację?
Czy to jest ten moment, że papież powinien przejść na emeryturę? Część watykanistów nie wyklucza takiej możliwości. - I takiej możliwości nie wyklucza też sam papież, co wielokrotnie to podkreślał, ale decyzja należy do niego. Koniec, kropka – powiedział w rozmowie z Radiem ZET ojciec Paweł Gużyński. - Jeśli sam uzna, że to jest ten moment i powinien odpuścić, to jak najbardziej może to zrobić. To trzeba zostawić jego ocenie – dodaje.
Watykaniści podkreślają, że najbliższe dni będą decydujące i nie chodzi wyłącznie o zdrowie Franciszka, które, jak mówią lekarze, cały czas jest zagrożone, mimo poprawy jego stanu. Coraz częściej mówi się o abdykacji, tak, jak zrobił to jego poprzednik Benedykt XVI.
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET