`

Najwyższy przywódca Iranu odpowiada Trumpowi. "Niech dalej śni!"

2 min. czytania
20.10.2025 15:57
Obserwuj nas na Google

Najwyższy przywódca Iranu ajatollah Ali Chamenei prześmiewczo odniósł się w poniedziałek do twierdzenia prezydenta Donalda Trumpa, jakoby USA zlikwidowały potencjał nuklearny Iranu. "Bardzo dobrze, niech dalej śni!” - napisał Chamenei w serwisie X.

Ali Chamenei
fot. -/AFP/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Donald Trump stwierdził w wywiadzie dla Fox, że amerykańskie bombowce B-2 w czerwcu zniszczyły irańskie obiekty nuklearne, co miało wpłynąć na zawarcie rozejmu w Strefie Gazy.
  • Najwyższy przywódca ajatollah Ali Chamenei odrzucił twierdzenia Trumpa, nazywając je iluzorycznymi w mediach społecznościowych.
  • Choć administracja Trumpa deklaruje sukces operacji, amerykański wywiad podaje, że nalot jedynie tymczasowo wstrzymał postęp irańskiego programu nuklearnego.

Trump: zniszczyliśmy potencjał nuklearny Iranu. Jest odpowiedź

Najwyższy przywódca Iranu odniósł się do słów Donalda Trumpa, które padły w wywiadzie dla telewizji Fox. Prezydent USA powiedział, że punktem zwrotnym, który utorował drogę do rozejmu w Strefie Gazy, była "piękna operacja wojskowa” przeciwko irańskim obiektom nuklearnym, przeprowadzona w czerwcu br. przez amerykańskie bombowce B-2 - przypomniał portal Iran International.

- Lecieli przez 37 godzin, wkroczyli w przestrzeń powietrzną Iranu i zbombardowali go na potęgę - mówił Trump. - Kiedy zniszczyliśmy ich potencjał nuklearny, przestali być tyranem Bliskiego Wschodu - podkreślił. 

"Prezydent USA z dumą ogłasza, że zniszczyli irański przemysł nuklearny. Bardzo dobrze, niech dalej śni!” - tak do sprawy odniósł się w mediach społecznościowych ajatollah Ali Chamenei.

Redakcja poleca

Ajatollah Chamenei kpi ze słów Trumpa

Trump ocenił również, że bez czerwcowych nalotów na irańskie obiekty nuklearne USA i Izrael "nie byłyby w stanie zawrzeć umowy, która w zasadzie oznacza pokój na Bliskim Wschodzie poza Strefą Gazy”. Wcześniej dowodził, że najprawdopodobniej pierwszym krokiem umożliwiającym porozumienie był amerykański atak, w którym w 2020 r. zginął irański generał Kasem Sulejmani, dowódca elitarnej jednostki Al . - Był mistrzem, który zrobił wiele złych rzeczy - stwierdził amerykański prezydent. Sulejmani zginął w styczniu 2020 roku na rozkaz Trumpa w ataku amerykańskiego drona w pobliżu międzynarodowego lotniska w Bagdadzie.

Negocjacje z udziałem USA Egiptu, Turcji i Kataru poskutkowały rozejmem między Izraelem a Hamasem po dwóch latach walk. Wojna wybuchła w 2023 r. po ataku grupy na Izrael.

Według administracji Trumpa czerwcowy nalot zniszczył irański program nuklearny, jednak ze wstępnej oceny amerykańskiego wywiadu wynikało, że w ataku nie zlikwidowano podstawowych elementów programu. Wskazywało to, że postęp w budowie broni nuklearnej został tylko w wstrzymany w ograniczonym zakresie.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET