Napad na Luwr. "Dwie osoby zostały zatrzymane"

2 min. czytania
26.10.2025 10:37
Obserwuj nas na Google

Jak informuje BBC, powołując się na francuskie media, dwie osoby zostały zatrzymane w związku kradzieżą drogocennych klejnotów z paryskiego Luwru. Wielkiego rabunku dokonano 19 października. Liczba osób zaangażowanych w śledztwo wzrosła z 60 do 100.

Luwr
fot. Marta Darowska/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie klejnoty zostały zrabowane z Luwru i jaka jest ich wartość.
  • Dlaczego liczba śledczych zaangażowanych w sprawę została zwiększona.
  • Co znaleziono na miejscu rabunku, co może pomóc w identyfikacji sprawców.

Napad na Luwr. Media: Zatrzymano dwie osoby

Do rabunku królewskich klejnotów z Luwru doszło 19 października. W tydzień liczba osób zaangażowanych w śledztwo wzrosła z 60 do 100. Paryska prokuratura podkreślała w ostatnich dniach, że na miejscu zdarzenia znajdowało się czterech sprawców. Nie oznacza to jednak, że w cały rabunek zaangażowani byli tylko oni. Wartość zrabowanych ośmiu klejnotów ocenia się na 88 mln euro. BBC, powołując się na francuskie media, informuje, że dwie osoby zostały w tej sprawie zatrzymane. 

 "Według gazety Le Parisien mężczyźni pochodzili pierwotnie z paryskiej dzielnicy Seine-Saint-Denis, a jeden z nich przygotowywał się do wejścia na pokład samolotu lecącego z lotniska Charles de Gaulle" - przekazało w niedzielę BBC. Prawdopodobnie miał udać się do Algierii. Obaj mężczyźni są znani policji z powodu poprzednich włamań i uważani za doświadczonych sprawców takich czynów. Według organów ścigania mogli działać na zlecenie. 

Redakcja poleca

Przypomnijmy, że na miejscu rabunku i w pobliżu uciekający pozostawili w pośpiechu kilka przedmiotów, m.in.: kask, rękawiczki, pomarańczową kamizelkę, której użyli, podszywając się pod robotników, krótkofalówkę, pojemnik z łatwopalną cieczą. Zgubili jeden ze zrabowanych przedmiotów - koronę cesarzowej Eugenii, żony Napoleona III. Te wszystkie przedmioty są analizowane; pobrano z nich około 150 śladów odcisków palców i próbek DNA. Badane są nagrania monitoringu. Do tej pory wszystkie elementy, według prokuratury, wskazywały na przestępczość zorganizowaną. 

Źródło: Radio ZET/PAP/BBC

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET