Narciarze zginęli straszną śmiercią. Nowe fakty ws. tragedii w Alpach
Narciarze, których poszukiwania trwały w szwajcarskich Alpach od soboty, zmarli najpewniej z powodu zamarznięcia. Służby podały, że przy zwłokach znaleziono coś, co przypominało schronienie. Turyści próbowali najpewniej się ogrzać, warunki pogodowe były jednak naprawdę trudne. Wciąż trwa akcja poszukiwawcza szóstego narciarza. - Tak długo, jak jest nadzieja, będziemy działać - podały służby.
W poniedziałek w Szwajcarii znaleziono ciała pięciu z sześciu narciarzy, których poszukiwania trwały od soboty. Lokalne służby podały we wtorek, że w pobliżu odnalezionych zwłok znajdowało się prowizoryczne schronienie. Zdaniem ratowników, grupa próbowała wybudować szałas, który pozwoliłby im przeczekać trudne warunki pogodowe i się ogrzać.
Tragedia w Alpach. Służby podały nowe informacje
Niestety, ich wysiłki spaliły na panewce. Zdaniem lokalnych służb, grupa narciarzy zmarła najpewniej z powodu zamarznięcia. Wcześniej istniało podejrzenie, że do tragedii mogła doprowadzić lawina. W ocenie ekspertów jest to jednak mało prawdopodobne.
Akcja poszukiwawcza narciarzy rozpoczęła się w sobotę. Służby zawiadomił członek rodziny, który czekał na grupę w umówionym miejscu, do którego jednak turyści nie dotarli na czas. Ratownicy początkowo mieli związane ręce, poszukiwania uniemożliwiała bowiem zła pogoda. "Burza po południowej stronie Alp i zagrożenie lawinowe uniemożliwiają dotarcie na miejsce helikopterom i ekipom ratowniczym" - informowały służby.
W poniedziałek służby odnalazły ciała pięciu turystów. "Pilna akcja poszukiwawcza" szóstego narciarza wciąż trwa. Dowódca regionalnej policji w Valais Christian Varone mówił, że "tak długo, jak tli się nadzieja, będą działać dalej". - Biorąc pod uwagę warunki, jakie panowały przez ostatnie 48 godzin, trzeba jednak zachować realizm - mówił.
Źródło: Radio ZET/CNN
- Duda powinien podpisać ustawę łagodzącą prawo aborcyjne? Większość "na tak"
- Zbigniew Ziobro już po operacji. "Usunięcie większości przełyku i części żołądka"
- Autobus szkolny czołowo zderzył się z ciężarówką. Pięć osób nie żyje
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET