`

Naruszenie przestrzeni powietrznej Turcji. Dron "prawdopodobnie pochodził z Rosji"

2 min. czytania
13.02.2026 02:14
Obserwuj nas na Google

Dron odkryty na początku tego tygodnia w regionie Morza Czarnego w Turcji prawdopodobnie jest rosyjski - poinformowało w czwartek tureckie ministerstwo obrony. To kolejny podobny incydent na przestrzeni ostatnich trzech miesięcy.

Dron najprawdopodobniej pochodzenia rosyjskiego spadł na terytorium Turcji
fot. -/AFP/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dron znaleziony w dystrykcie Unye w prowincji Ordu, prawdopodobnie pochodzenia rosyjskiego, przekazany policji do analizy technicznej.
  • Seria incydentów z dronami w tureckiej przestrzeni powietrznej; trzy drony zestrzelone lub rozbite w grudniu 2025 roku.
  • Prezydent Erdogan ostrzega przed eskalacją i apeluje, by Morze Czarne nie stało się strefą konfrontacji, na tle wzrostu napięć w regionie.

Incydenty z dronami w tureckiej przestrzeni

Dron został znaleziony we wtorek w dystrykcie Unye w prowincji Ordu. Resort podkreślił, że bezzałogowiec, „który nie zawierał materiałów wybuchowych i prawdopodobnie jest rosyjski”, został przekazany policji do analizy technicznej.

Odkrycie jest następnym z serii incydentów z udziałem dronów w tureckiej przestrzeni powietrznej. W grudniu 2025 roku w ciągu pięciu dni - w granicach Turcji lub w pobliżu kraju - rozbiły się lub zostały zestrzelone trzy drony.

15 grudnia ministerstwo obrony poinformowało, że myśliwce F-16 zestrzeliły zabłąkanego drona zbliżającego się do tureckiej przestrzeni powietrznej od strony Morza Czarnego. Cztery dni później tureckie MSW ogłosiło, że kolejny dron został zestrzelony w północno-zachodnim mieście Kocaeli i mógł być rosyjski. 20 grudnia trzeci dron rozbił się w Balikesir w północno-zachodniej Turcji.

Prezydent Erdogan ostrzega przed eskalacją

Urzędnicy obrony poinformowali wcześniej, że zarówno Rosja, jak i Ukraina zostały ostrzeżone po incydentach. Prezydent Recep Tayyip Erdogan przestrzegł również przed tym, aby Morze Czarne nie stało się strefą konfrontacji, biorąc pod uwagę niedawne ataki na żeglugę w regionie, w tym uszkodzenie statku obsługiwanego przez Turcję w okolicach Odessy na Ukrainie w grudniu.

Źródło: RADIO ZET/Jakub Bawołek (PAP)

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET