`

Nawrocki na CPAC: Zostaliśmy po stronie Stanów Zjednoczonych tak, jak robimy to zawsze

4 min. czytania
28.03.2026 22:49
Obserwuj nas na Google

– Staliśmy ramię w ramię w Afganistanie, w Iraku. Czasami to partnerstwo jest spisywane w najsilniejszych możliwych słowach i przez krew – powiedział prezydent Karol Nawrocki podczas konferencji CPAC w Dallas. W swoim wystąpieniu podkreślał szczególny charakter relacji polsko-amerykańskich, mówił o zagrożeniu ze strony Rosji oraz oceniał, że Europa i Unia Europejska potrzebują zmian, by skuteczniej bronić wartości Zachodu.

– Staliśmy ramię w ramię w Afganistanie, w Iraku. Czasami to partnerstwo jest spisywane w najsilniejszych możliwych słowach i przez krew – powiedział prezydent Karol Nawrocki podczas konferencji CPAC w Dallas.
fot. PAP/ EPA

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Prezydent Karol Nawrocki wystąpił na konferencji CPAC w Dallas, podkreślając wspólne wartości i relacje między Polską a USA oraz wspólną walkę o wolność.
  • Nawrocki skrytykował agresywną politykę Rosji w Europie, podkreślając potrzebę wspólnego działania państw demokratycznych przeciwko reżimom autorytarnym.
  • Prezydent RP wezwał do reform w Unii Europejskiej, podkreślając, że Polska chce być jej częścią, ale krytykuje decyzje, które osłabiają wspólnotę.

Karol Nawrocki na CPAC w Dallas

Prezydent Karol Nawrocki wystąpił w sobotę na konferencji konserwatywnej CPAC w Dallas w Stanach Zjednoczonych. W swoim przemówieniu mówił m.in. o relacjach polsko-amerykańskich, zagrożeniach płynących ze strony Rosji oraz o przyszłości Europy i Unii Europejskiej.

Na początku wystąpienia prezydent podkreślił wspólne doświadczenia historyczne Polski i Stanów Zjednoczonych oraz wkład Polaków w walkę o amerykańską niepodległość. - Gdy Ameryka walczyła o niepodległość, Polacy stali ramię w ramię z wami - mówił Nawrocki.

Jak dodał, relacje obu państw wykraczają poza klasyczny sojusz polityczny. - Jesteśmy narodami zbudowanymi wokół tej samej idei, że rząd powinien służyć ludziom, a nie nimi rządzić; że wolność musi być chroniona, a nie zarządzana; że tradycja jest istotna, bo daje znaczenie wolności - powiedział Nawrocki.

- Jesteśmy dwoma narodami, dwoma kontynentami, natomiast łączy nas ta sama chrześcijańska cywilizacja - dodał mówiąc o tym, co łączy Polskę i Stany Zjednoczone. Prezydent podkreślił także, że cywilizacja chrześcijańska stoi dziś przed poważnymi wyzwaniami - Ale powiem to jasno, naród bez tożsamości jest narodem bez przyszłości - podkreślił prezydent RP.

Redakcja poleca

„Staliśmy ramię w ramię w Afganistanie”

W swoim wystąpieniu Nawrocki zwrócił uwagę, że relacje między Polską a Stanami Zjednoczonymi budowane były nie tylko na poziomie politycznym, ale także poprzez wspólne działania militarne. - Sojusze nie są budowane tylko w salach konferencyjnych i za zamkniętymi drzwiami - mówił.

- Powstają na polach walki, są budowane w chwilach odwagi, w chwilach poświęcenia, w tym w trakcie odwagi i ostatecznego poświęcenia, które pokazało 66 polskich żołnierzy, którzy oddali życie w Iraku i Afganistanie - powiedział Nawrocki. - Staliśmy ramię w ramię w Afganistanie, w Iraku. Czasami to partnerstwo jest spisywane w najsilniejszych możliwych słowach i przez krew - podkreślił.

Nawrocki na CPAC uderza w Moskwę

Prezydent odniósł się także do sytuacji bezpieczeństwa w Europie i działań Rosji. - W Europie dzisiaj mamy do czynienia z agresywną Rosją. Reżimem, który atakuje swoich sąsiadów. Reżimem, który niszczy miasta. Reżimem, który uważa, że władza daje mu prawo do dominacji nad innymi. I dzisiaj ten sam reżim próbuje wmawiać światu, że są obrońcami tradycyjnych wartości. To kłamstwo. Rosja nie broni konserwatyzmu. Rosja reprezentuje korupcję i przemoc - podkreślił.

Jak dodał, prawdziwy konserwatyzm opiera się na innych wartościach. - Prawdziwy konserwatyzm szanuje godność człowieka, prawdziwy konserwatyzm wierzy w wolność w ramach prawa.

Karol Nawrocki na CPAC w Dallas/ PAP/ EPA
Fot.

Nawrocki wskazał również na inne zagrożenia dla ładu międzynarodowego. - Reżimy w różnych częściach świata, siejące destabilizację i terror w swoich regionach i poza nimi. Te władze autorytarne, które chcą zmienić kształt świata – nie wokół wolności, ale wokół kontroli - mówił.

Podkreślił, że w obliczu takich wyzwań państwa demokratyczne powinny działać wspólnie. - W obliczu tych zagrożeń mamy wybór - dać się podzielić – albo stać razem. - Polska swego wyboru dokonała. Zostaliśmy po stronie Stanów Zjednoczonych tak, jak robimy to zawsze: 250 lat temu, podczas I i II wojny światowej, po atakach terrorystycznych z 11 września. Nie dlatego, że jest to wygodne. Ale dlatego, że tak należy - mówił Nawrocki.

„Unia Europejska potrzebuje zmian”

Prezydent odniósł się również do miejsca Polski w Unii Europejskiej. Podkreślił, że decyzja o przystąpieniu do wspólnoty była właściwa, ale – jego zdaniem – UE wymaga dziś reform. - Wyzwania, z którymi mamy do czynienia, biorą się nie tylko z zewnątrz. Biorą się także z wewnątrz, od naszych własnych społeczeństw. Polska dokonała właściwej decyzji, dołączając do Unii Europejskiej, i chcemy być częścią Unii. Wierzę, że większość moich rodaków podziela ten pogląd - że Polska ma głos i prawo do mówienia głośno - mówił prezydent.

Jak zaznaczył, po ponad 20 latach członkostwa w UE konieczne są zmiany w sposobie funkcjonowania wspólnoty. - Widzimy politykę, która - jakkolwiek dobra w zamyśle - ryzykuje osłabieniem podstaw naszej siły. Widzimy potężnych biurokratów, którzy podejmują decyzje przeczące zdrowemu rozsądkowi, które zamiast wzmacniać Europę, osłabiają ją - dodał Nawrocki.

Źródło: Radio ZET/ PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET