Negocjacje ws. zakończenia wojny, są nowe informacje. "Kontaktował się z nami"
Specjalny wysłannik prezydenta USA Donalda Trumpa Steve Witkoff nawiązał kontakt z delegacją ukraińską po wtorkowych rozmowach w Moskwie z przywódcą Rosji Władimirem Putinem - poinformował minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha w rozmowie z dziennikarzami w Brukseli.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Minister spraw zagranicznych Ukrainy, Andrij Sybiha, ujawnił nawiązanie kontaktu między szefem delegacji ukraińskiej a Steve'em Witkoffem po rozmowach w Moskwie.
- Według źródeł agencji Reuters, główny negocjator Ukrainy, Rustem Umierow, planuje spotkania z przedstawicielami europejskimi w Brukseli i potencjalne rozmowy w USA.
- Władimir Putin spotkał się we wtorek z delegacją USA, w skład której wchodzili specjalny wysłannik Steve Witkoff i Jared Kushner, w celu omówienia negocjacji pokojowych.
Ruch Witkoffa po rozmowach z Putinem. "Nastąpił kontakt"
Minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha powiedział w środę, że "nastąpił kontakt między szefem delegacji ukraińskiej a panem Witkoffem”. - Przedstawiciele delegacji amerykańskiej poinformowali, że ich zdaniem rozmowy w Moskwie przyniosły pozytywny wynik (...). Zaprosili oni delegację ukraińską do kontynuowania rozmów w Ameryce w najbliższej przyszłości - stwierdził minister, cytowany przez agencję Reutera. Sybiha bierze udział w spotkaniu Rady NATO-Ukraina w Brukseli.
Reuters podał, że główny negocjator Ukrainy Rustem Umierow ma w środę odbyć rozmowy z przedstawicielami europejskimi w Brukseli. W następnej kolejności może on się udać się do Stanów Zjednoczonych na spotkania.
Rozmowa Putina z delegacją USA
We wtorek na Kremlu odbyły się pięciogodzinne rozmowy z rosyjskim przywódcą Władimirem Putinem, dotyczące negocjacji pokojowych w sprawie zakończenia wojny Rosji z Ukrainą. Na czele amerykańskiej delegacji stali specjalny wysłannik Steve Witkoff i zięć prezydenta Donalda Trumpa Jared Kushner.
Wcześniej tego dnia Putin oświadczył, że "nie chce wojny z Europą, ale jeśli Europa ją zacznie, to Rosja jest gotowa walczyć choćby zaraz". - Nie zamierzamy walczyć z Europą, mówiłem już o tym sto razy. Ale jeśli Europa zapragnie z nami walczyć i zacznie to robić, to jesteśmy gotowi choćby zaraz - powiedział. Oznajmił również, że Europejczycy utrudniają administracji Donalda Trumpa osiągnięcie pokoju drogą rozmów, a także, że sami wykluczyli się z procesu negocjacyjnego.
Tego samego dnia
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET