Szef NATO reaguje na słowa Putina o wojnie z Europą. "Widzieliśmy go w mundurze"

2 min. czytania
03.12.2025 16:00
Obserwuj nas na Google

- Nie będę komentował wszystkiego, co mówi Putin - powiedział szef NATO Mark Rutte, pytany o słowa rosyjskiego przywódcy. Ten we wtorek stwierdził, że nie chce wojny z Europą, "ale jeśli Europa jej chce, to Rosja jest gotowa walczyć choćby zaraz".

fot. NICOLAS TUCAT/AFP/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie stanowisko prezentuje Putin wobec ewentualnego konfliktu z Europą.
  • Dlaczego według Putina Europa utrudnia osiągnięcie pokoju.
  • Jak NATO zareagowało na wypowiedź Putina o gotowości do walki.
  • Jakie były wyniki rozmów między Rosją a USA dotyczących pokoju.

Putin o gotowości Rosji do walki z Europą

Władimir Putin oświadczył we wtorek przed spotkaniem z amerykańskim wysłannikiem Steve'em Witkoffem, że nie chce wojny z Europą, ale jeśli Europa ją zacznie, to Rosja jest gotowa walczyć choćby zaraz. - Nie zamierzamy walczyć z Europą, mówiłem już o tym sto razy. Ale jeśli Europa zapragnie z nami walczyć i zacznie to robić, to jesteśmy gotowi choćby zaraz - stwierdził rosyjski dyktator.

Oznajmił też, że Europejczycy utrudniają administracji Donalda Trumpa osiągnięcie pokoju drogą rozmów, a także, że sami wykluczyli się z procesu negocjacyjnego.

-Oni nie mają programu pokojowego, są po stronie wojny. Nawet wtedy, gdy próbują wprowadzić jakieś zmiany do propozycji Trumpa, (…) to wszystkie one mają na celu tylko jedno - całkowite zablokowanie procesu pokojowego i wysunięcie żądań, które są dla Rosji absolutnie nie do przyjęcia - kontynuował.

Redakcja poleca

Reakcja szefa NATO. „Nie będę reagował na wszystko”

O te słowa został zapytany potem szef NATO Mark Rutte. - Nie będę komentował wszystkiego, co mówi Putin - powiedział. - Widzieliśmy go w mundurze wojskowym, ale nie na linii frontu - dodał, powtarzając, że nie będzie reagował na wszystkie wypowiedzi rosyjskiego przywódcy.

Rosja i USA bez kompromisu. Napięcia po rozmowach

W nocy z wtorku na środę, po rozmowach z wysłannikami Donalda Trumpa, doradca Władimira Putina Jurij Uszakow stwierdził, że Rosja i USA nie zdołały wypracować kompromisu w sprawie pokoju w Ukrainie. - Nie jesteśmy bliżej pokoju, ale nie jesteśmy też dalej - dodał.

Doradca Kremla przekazał, że strony nie wypracowały kompromisu w jednej z najtrudniejszych kwestii - terytorium - podał Reuters. Uszakow ocenił rozmowy jako konstruktywne, lecz podkreślił, że w stanowiskach stron pozostają rozbieżności.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET