Szef NATO reaguje na słowa Putina o wojnie z Europą. "Widzieliśmy go w mundurze"
- Nie będę komentował wszystkiego, co mówi Putin - powiedział szef NATO Mark Rutte, pytany o słowa rosyjskiego przywódcy. Ten we wtorek stwierdził, że nie chce wojny z Europą, "ale jeśli Europa jej chce, to Rosja jest gotowa walczyć choćby zaraz".
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie stanowisko prezentuje Putin wobec ewentualnego konfliktu z Europą.
- Dlaczego według Putina Europa utrudnia osiągnięcie pokoju.
- Jak NATO zareagowało na wypowiedź Putina o gotowości do walki.
- Jakie były wyniki rozmów między Rosją a USA dotyczących pokoju.
Putin o gotowości Rosji do walki z Europą
Władimir Putin oświadczył we wtorek przed spotkaniem z amerykańskim wysłannikiem Steve'em Witkoffem, że nie chce wojny z Europą, ale jeśli Europa ją zacznie, to Rosja jest gotowa walczyć choćby zaraz. - Nie zamierzamy walczyć z Europą, mówiłem już o tym sto razy. Ale jeśli Europa zapragnie z nami walczyć i zacznie to robić, to jesteśmy gotowi choćby zaraz - stwierdził rosyjski dyktator.
Oznajmił też, że Europejczycy utrudniają administracji Donalda Trumpa osiągnięcie pokoju drogą rozmów, a także, że sami wykluczyli się z procesu negocjacyjnego.
-Oni nie mają programu pokojowego, są po stronie wojny. Nawet wtedy, gdy próbują wprowadzić jakieś zmiany do propozycji Trumpa, (…) to wszystkie one mają na celu tylko jedno - całkowite zablokowanie procesu pokojowego i wysunięcie żądań, które są dla Rosji absolutnie nie do przyjęcia - kontynuował.
Reakcja szefa NATO. „Nie będę reagował na wszystko”
O te słowa został zapytany potem szef NATO Mark Rutte. - Nie będę komentował wszystkiego, co mówi Putin - powiedział. - Widzieliśmy go w mundurze wojskowym, ale nie na linii frontu - dodał, powtarzając, że nie będzie reagował na wszystkie wypowiedzi rosyjskiego przywódcy.
Rosja i USA bez kompromisu. Napięcia po rozmowach
W nocy z wtorku na środę, po rozmowach z wysłannikami Donalda Trumpa, doradca Władimira Putina Jurij Uszakow stwierdził, że Rosja i USA nie zdołały wypracować kompromisu w sprawie pokoju w Ukrainie. - Nie jesteśmy bliżej pokoju, ale nie jesteśmy też dalej - dodał.
Doradca Kremla przekazał, że strony nie wypracowały kompromisu w jednej z najtrudniejszych kwestii - terytorium - podał Reuters. Uszakow ocenił rozmowy jako konstruktywne, lecz podkreślił, że w stanowiskach stron pozostają rozbieżności.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET