`

Autobus nagle stanął w płomieniach. Siedmiu pielgrzymów zginęło

1 min. czytania
17.06.2024 20:38
Obserwuj nas na Google

Autobus przewożący pielgrzymów Kościoła anglikańskiego w pewnym momencie stanął w płomieniach. Siedem osób zginęło, a 14 zostało rannych. Do zdarzenia doszło podczas powrotu z dorocznego festiwalu Bernarda Mizeki w Maronderze w Zimbabwe.

Zimbabwe. Autobus z pielgrzymami stanął w ogniu

Dramatyczne doniesienia płyną do nas z Zimbabwe, gdzie siedem osób zginęło, a 14 zostało rannych po tym, jak autobus przewożący pielgrzymów Kościoła anglikańskiego wracających z dorocznego festiwalu Bernarda Mizeki w Maronderze stanął w płomieniach. 

Nie przegap

Wiadomo, że wśród rannych są osoby, które doznały poparzeń i złamań w momencie, gdy wyskakiwały z płonącego pojazdu. - Cztery osoby hospitalizowane są w stanie krytyczym - powiedział Edwin Selemani z Kościoła anglikańskiego.

Pożar autobusu z pielgrzymami. Nagranie w sieci

W mediach społecznościowych pojawiło się nagranie, na którym zarejestrowano płonący autobus. Widać na nim, że pojazd był całkowicie objęty płomieniami.

Coroczną pielgrzymkę do grobu Bernarda Mizeki w Maronderze odbyło ponad 20 tys. anglikanów. Mizeki, urodzony w Mozambiku misjonarz, zginął przeszyty włócznią 18 czerwca 1896 roku podczas powstania rdzennej ludności przeciwko Brytyjskiej Kompanii Południowej Afryki.

Źródło: Radio ZET/PAP

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET