`

Bezprecedensowe działania Rosji. Mają kraj NATO "na celowniku"

2 min. czytania
12.09.2024 17:19
Obserwuj nas na Google

Rosja w ramach morskich manewrów strategicznych na Bałtyku i Pacyfiku wprowadziła na Jezioro Ładoga - po raz pierwszy w historii - korwety rakietowe. To odpowiedź Rosji na przystąpienie Finlandii do NATO - komentują fińskie media. To też kolejna prowokacja Kremla na wodach niedaleko terytoriów Sojuszu Północnoatlantyckiego.

Rosja
fot. Russian Defence Ministry/East News, Alexander Kazakov/AFP/East News

Bezprecedensowy ruch Rosji. Finlandia "na celowniku"

Korwety Grad oraz Naro-Fominsk klasy Bujan M, o długości ok. 74 metrów, są - według rosyjskich komunikatów - wyposażone m.in. w pociski manewrujące dalekiego zasięgu Kalibr, używane m.in. w Syrii i na Ukrainie. Z takim sprzętem na Jeziorze Ładoga Rosja będzie miała Finlandię "na celowniku" - pisze w czwartek "Ilta-Sanomat". Jezioro Ładoga, położone na wschód od Finlandii i na północ od Petersburga, jest największym jeziorem w Europie.

Nie tylko Rosjanie wiedzą, że na tym akwenie mogą operować mniejsze okręty czy nawet łodzie podwodne - zwrócił uwagę portal informacyjny "Verkkouutiset". Finlandia miała własną Flotę Ładoską już w 1919 r., gdy część jeziora była w jej granicach. Następnie w czasie II wojny światowej Finlandia operowała z Niemcami oraz Włochami w ramach połączonych sił podczas napaści na ZSRR. Przy użyciu barek artyleryjskich oraz łodzi torpedowych toczono bitwy ze statkami radzieckimi – odnotowano.

Redakcja poleca

"Barents Observer” pisze z kolei, że korwety, które wpłynęły na Ładogę rzeką Newą od strony portu Kronsztad nad Zatoką Fińską, obrały kurs na północ. Przez Jezioro Onega, a następnie kanałem Białomorsko-Bałtyckim mają dotrzeć do Oceanu Arktycznego. "Dzięki temu rosyjska marynarka wojenna będzie mogła operować wokół całego Półwyspu Skandynawskiego" - zauważył norweski portal.

Rosjanie ćwiczyli atak nuklearny. NATO zareagowało

To kolejny przykład tego typu prowokacji ze strony Kremla. W środę informowaliśmy bowiem o rosyjskich bombowcach strategicznych Tu-160, czyli tzw. białych łabędziach, które ćwiczyły atak nuklearny na morzach Barentsa i Norweskim. Działo się to relatywnie blisko wód należących do Norwegii oraz Wielkiej Brytanii. I chociaż Oslo poderwało swoje myśliwce, to rosyjskie maszyny ostatecznie nie naruszyły jednak granic NATO.

Rosyjska flota rozpoczęła manewry strategiczne Ocean-2024 we wtorek w różnych częściach świata, w tym na Pacyfiku, Oceanie Arktycznym, Morzu Śródziemnym, Morzu Bałtyckim i Morzu Kaspijskim. Według ministerstwa obrony Rosji bierze w nich udział ponad 400 okrętów, w tym okręty podwodne, oraz ponad 120 samolotów i śmigłowców, a także ponad 90 tys. żołnierzy. Ćwiczenia mają potrwać do poniedziałku.

Źródło: Radio ZET/PAP

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET