Białoruś zmienia strategię wobec Polski? "Mamy pewne sygnały"
Radosław Sikorski przyznał w rozmowie z TVN24, że zmniejszyła się liczba ataków na granicy polsko-białoruskiej. Zdaniem szefa polskiego MSZ może to być konsekwencja presji, jaką na reżim Alaksandra Łukaszenki wywarły Chiny. Kluczowa jest tu bowiem kwestia przepływu towarów i szlaku handlowego z Chin do Unii Europejskiej, który biegnie m.in. przez tę granicę.
Białoruś zmieniła strategię ws. Polski? Sikorski: zmieniono rozkazy
Jak poinformował Bloomberg, prezydent Andrzej Duda podczas niedawnej wizyty w Pekinie zagroził Chinom zablokowaniem kluczowego kolejowego szlaku transportowego do Unii Europejskiej, by osłabić kryzys migracyjny na granicy polsko-białoruskiej. Chodzi przede wszystkim o terminal kolejowy w Małaszewiczach w powiecie bialskim (woj. lubelskie), gdzie przeładowywane jest ok. 90 proc. wszystkich towarów importowanych z Chin do Europy.
I faktycznie - jak podkreśliła agencja - choć Alaksandr Łukaszenka przez ostatnie trzy lata próbował nasilić kryzys migracyjny na liczącej ok. 400 km granicy z Polską, to ostatnio liczba jej nielegalnych przekroczeń "znacząco spadła". Po powrocie Dudy z Pekinu Polska oznajmiła 2 lipca, że na 33 godziny wprowadzi szczegółowe kontrole na przejściu w Małaszewiczach.
Do sprawy odniósł się w czwartkowej rozmowie z TVN24 Radosław Sikorski. - Rzeczywiście, Rada Ministrów na mój wniosek poprosił pana prezydenta, by będąc w Chinach uświadomił chińskim władzom, że bezpieczeństwo naszej granicy polsko-białoruskiej jest w interesie Chin - przyznał minister spraw zagranicznych. Dodał przy tym, że polski rząd przekazał takie stanowisko również władzom w Mińsku.
Mamy teraz mniejszą ilość ataków na granicę. To może wynikać z wysłania tam odpowiednio wyekwipowanej policji. Zapewne działa także strefa buforowa, bo przemytnikom jest trudniej podejść do granicy
- Ale mamy też pewne sygnały, które potwierdzają, że rozkazy co do atakowania, czy pomagania przemytnikom w atakowaniu polskiej granicy, zostały zmienione - powiedział szef polskiej dyplomacji.
Źródło: Radio ZET/PAP/TVN24
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET